Kategorie

Walka z Megaparchem w Astralu

Nie wierzcie

Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez Boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego, co przynosi powodzenie wam i innym.

Budda, Kalama Sutra

Przebudzenie

Wielką jest sprawa narodzin i śmierci.

Życie przemija szybko.

Czas nie czeka na nikogo

Przebudź się! Przebudź się!

Nie marnuj ani chwili.

Zatopieni w słowach

– Kiedy zostanę oświecony?

– Kiedy zobaczysz – odpowiedział Mistrz.

– Kiedy zobaczę – co?

– Drzewa, kwiaty, księżyc i gwiazdy.

– Ależ widzę je codziennie.

– Nie. To, co widzisz – to jedynie papierowe drzewa, papierowe kwiaty, papierowy księżyc i papierowe gwiazdy.

Żyjesz bowiem nie w rzeczywistości, lecz w twych słowach i myślach.

I, jakby tego było mało, po chwili dodał uprzejmie: Żyjesz papierowym życiem i umrzesz papierową śmiercią.

Anthony de Mello

0. Dogmat metafizyczny

Nim rozpoczniemy naszą drogę przyjmemy na wiarę jeden metafizyczny dogmat, który wynika z mistycznej intucji, dogmat jaki spotykamy we wszystkich rodzajach filozofii, zawierający stale ponawiane próby doskonałego wyrażenia tezy: „wszystko – jest jednym”

A czy Ty już znalazłeś sensowny wzór na życie?

Istnieją Rzeczy większe od nas

(…) skoro poweźmie się przekonanie, że na zewnątrz nas istnieje coś od nas większego, coś nieuchwytnego, coś nieosiągalnego, to albo pała się do tego miłością, (…) albo odczuwa się przed tym strach, a jeśli odczuwa się strach, to strach ten staje się paranoiczny

Isaiah Berlin

Przepis na zniewolenie

Weź sobie jakieś Słowo, które bardzo lubisz i jesteś do niego przywiązany. Na pewno jakieś masz. To może być cokolwiek: matrix, energia, dusza, ego, pieniądz, wolna wola, materia, świadomość. Coś znajdziesz jak tylko dobrze poszukasz w swoim sercu.

A teraz wyobraź sobie, że stawiasz to Słowo na ołtarzyku w swoim domu. Pomaluj jego litery na czerwono, żeby było wiadomo dla innych że to jest bardzo ważne. Możesz zapalić świeczki albo kadzidełka, ozdób ten ołtarzyk, nie wiem kwiatami albo innymi świecidełkami. Codziennie myśl o nim, opowiadaj sobie i innym historie o tym Słowie, o tym jakie ono jest ważne dla Ciebie, i jak bardzo zmieniło Twoje życie na lepsze. Jak bardzo pozwoliło Ci zrozumieć co jest prawdą, a co nie. I pamiętaj o tych głupcach bądź oszustach, którzy nie wierzą w to samo co Ty, śmieją sią z Twojego Słowa, albo co gorsze mówią, że jego nie ma!!! Ci nieszczęśnicy tylko utwierdzają Cię w tym, że masz rację, bo przecież wiesz, czujesz dzięki swojej intuicji, że nie możesz się mylić.

Jeśli tylko będziesz wytrwały w swojej wierze, przyjdzie taki dzień że zjednoczysz się do reszty ze swoim Słowem. I już nie będziesz sobą, tylko staniesz się ukochanym Słowem, i świat stanie prostszy i zrozumiały.

Reinkarnacja Monitora

Niemądrzy i nieoświeceni czepiają się nazw, znaków i idei; gdy ich umysły poruszają się po tych kanałach, żywią się mnogością przedmiotów i wpadają w pojęcia duszy-ego i wszystkiego, co do niej przynależy; czynią rozróżnienia pomiędzy zjawiskami dobrymi i złymi i lgną do tych, które im odpowiadają. Gdy tak lgną, następuje odwrót ku niewiedzy i gromadzi się karma zrodzona z chciwości, gniewu i głupoty przez co stają się niezdolni do uwolnienia z kręgu narodzin i śmierci.

Budda