Tytuł może nie jest zbyt dokładny, bowiem należało by wspomnieć o pacyfikacji Nowego Orleanu po HAARP-owym zamachu na to miasto w 2005 roku (zob np. http://www.abovetopsecret.com/forum/thread166343/pg1). Wtedy to reporterka programu DemocracyNow! Amy Goodman, gdy zapytała przeczesujących domy w poszukiwaniu broni najemników prywatnej armii tzw. Blackwater usłyszała prorocze słowa „już niedługo tak będzie w całych USA”.
Dzisiaj w kwietniu 2013 nikt nie powinien się dziwić temu co się dzieje. Boston jest polem testowym wstępem do pacyfikacji wszystkich miast USA. Wprowadzono tam de facto stan wyjątkowy, ulice są wyludnione, grasują na nich tylko bandy przebranych za policjantów i żołnierzy gangsterów (http://www.infowars.com/battlefield-usa-de-facto-state-of-martial-law-declared-in-boston-pics-from-the-war-zone/).
To są prywatne armie syjonistycznych właścicieli USA: bankierów i przedstawicieli tzw. elit z religijną na czele.
Chodzi im o rozbrojenie ostatniej ostoi wolności w świecie, USA, po to by wprowadzić tyraniczny Rząd Światowy, a ten jest konieczny by doprowadzić do eliminacji większości populacji Ziemi.
Jeśli jesteś pierwszy raz na tym blogu i nie słyszałeś o planach depopulacji, to radzę sięgnąć do wcześniejszych wpisów oraz google (wpisz np. „depopulacja”, „NWO”, „Agenda21″), bowiem nie zrozumiesz powagi tego co się obecnie dzieje w USA.
Coraz bardziej jasne staje się, że w Bostonie doszło do operacji psy-op, czyli fałszywki. Co więcej, mogła być ona sztucznie zrealizowaną sceną dla gawiedzi przed telewizorami, podobnie jak „katastrofa” w Smoleńsku.
Syjosłużby już od dawna kreują newsy, na które się nabiera zdecydowana większość telewidzów. Dlatego też odradzam w ogóle oglądanie ścierwotelewizji czy słuchanie ścierworadia, bo to prowadzi tylko do udziału w masowej hipnozie, a nie poznania rzeczywistego świata. Spece od magla mózgowego urządzili nas na całego, a robią to w sposób dokładnie zaplanowany, bowiem idą na to naprawdę wielkie sumy.
Koniecznie obejrzyjcie sobie ten fimik: http://www.youtube.com/watch?v=Rjyt_bEHJnM
Występują w nim aktorzy z amputowanymi kończynami! Żołnierzom, którzy są obiektami treningu nie powiedziano, że będą mieć do czynienia z takimi”rannymi”! Chodzi o to by szok spowodowany widokiem oszpeconej granatem osoby byl rzeczywisty.
I Z TAKIMI AKTORAMI MIELIŚMY PRAWDOPODOBNIE DO CZYNIENIA W BOSTOŃSKIEJ FARSIE!!!
Spójrzcie na tego”rannego”: http://www.datehookup.com/Thread-1152083-241.htm -
przecież on się śmieje! Gdzie jest płynąca strugą krew?!
Co więcej, zdjęcie prawdopodobnie pochodzi z 2012 roku, a zostało umieszczone jako jedno z pierwszych jako dowód na zamach w Bostonie. W opisie podano też, że koleś miał amputowane nogi w Afganistanie…. Śmiać się czy płakać, jak nas robią w trąbę?
Tu macie kolejnych aktorów: http://www.youtube.com/watch?v=tVLA0uy8df4 (oryginalny film został usunięty)
W wybuchu użyto bomb dymnych. Dym dla celów wizualnych poleciał głównie w górę. Nikt się nie wywrócił od siły wybuchu, nawet flagami nie załopotało od razu… Bezładne barykady na ulicy były utworzone nie przez wybuch bomby, a przez … policję. Polecam te kolekcje klipów:
- http://www.youtube.com/watch?v=qlxHxKiWUa4
- http://www.youtube.com/watch?v=dtO_ZFdoanY
W programie Russia Today pięknie pokazano jak prezenterzy zupełnie różnych programów w odległych od siebie miejscowościach cytują słowo w słowo jeden tekst! Pytanie, kto im ten tekst przesyła i dlaczego czytają to jak na rozkaz. Odpowiedź jest nam znana - kilka lat temu ujawniono, że to Pentagon przygotowuje gotowe filmy „newsowe”, które następnie zleca do emisji różnym stacjom, oczywiście z wykorzystaniem lokalnych spikerów. Takie mamy obecnie newsy w ścierwomediach, także i w Polsce (bowiem jesteśmy tak jak USA pod syjonistyczną okupacją) i jeszcze raz radzę wam WYRZUCIĆ TELEWIZOR - do niczego nie będzie wam potrzebny, chyba że chcecie go zatrzymać do oglądania „Kiepskich”
Kolejna czerwona lampka odnośnie „zamachu”, to kolejna karta Illuminati „Joggers”. Zob. http://www.youtube.com/watch?v=ElI7npMldIg. Trudno było wcześniej zgadnąć co ta karta ma oznaczać, nieprawdaż?
Następna rzecz to sprawcy. Jeszcze nie wiemy po co wmieszano Czeczenów, ale może było łatwiej namieszać niż bezpośrednio wrabiając Rosjan. W USA mło kto odróżnia Czeczenów od Rosjan czy nawet Czechów. Nawet w Polsce miesza się określając ich jako Rosjan. Po co?
Kurt Nimmo w Infowars w artykule „Bostońscy zamachowcy kontrolowani przez FBI” (http://www.infowars.com/boston-bomber-was-controlled-by-fbi/) relacjonuje rozmowę w piątkowym progamie Russia Today z Zubeidat K. Tsarnaevą, matką podejrzanych o zamach bombowy w Bostonie Dżokara i Tamerlana Tsanrnewów.
Otóż, oświadczyła ona, że jej najstarszy syn Tamerlan był kontrolowany przez FBI przez 3 do 5 lat.
„Wiedzieli co on robił, na jakie strony internetowe wchodził, oni do mnie przychodzili i mówili, że jest groźnym liderem i że się go obawiają”.
„Jak to jest możliwe, że się to stało? Jego każdy krok był kontrolowany, a dzisiaj mówią, że był to zamach terrorystyczny.”
Nimmo zaznacza, że FBI słynie z tego, że rekrutuje i później oskarża podstawionych frajerów (patsies) jako terrorystów. W raporcie dochodzeniowym Uniwersytetu Berkeley w Kalifornii wskazano na 158 przypadków rzekomych zamachowców, którzy byli naprawdę prowokatorami FBI. Robi się to po to by wykazać sens wojny z terrorem, by udowodnić opinii publicznej, że coś takiego jak terroryzm w ogóle istnieje.
Jest chyba jednak znacznie gorzej. Terroryzm jest konieczny by mogły zostać rasistowskie zrealizowane cele syjonazistowskich psychopatów. Niestety, w USA większość służb i media została przejętych przez tych ludzi i robią oni co chcą, mogą wmówić wszystko niezorientowanej opinii publicznej. Tworzą pretekst do przyszłych radykalnych działań, których celem jest zniszczenie oazy wolności, jaką były USA.
Download this page in PDF format
Akceptowalny seks” sześciolatka i zabawa w doktora czteroletniego malucha, czyli najnowsze pomysły edukacyjne MEN
No to już wiemy, czego sześciolatki mogą się nauczyć w szkole, do której obowiązkowo chce ich posłać minister Szumilas. „Z konferencji zorganizowanej przez MEN wynika, że edukacji seksualnej powinny być poddane już małe dzieci”– informuje „Rzeczpospolita”.
Jak podaje dziennik już sześciolatek powinien rozumieć pojęcie „akceptowalny seks”, a 12-latek potrafić „komunikować się w celu uprawiania przyjemnego seksu”. Takie wnioski płyną z konferencji naukowej, którą współorganizowały resorty edukacji i zdrowia. To propozycje zmian w edukacji seksualnej, które przedstawiciele obu resortów zamierzają popularyzować.
Jak podkreśla „Rz” konferencja odbyła się wczoraj w siedzibie Polskiej Akademii Nauk. Razem z PAN i dwoma ministerstwami organizowała ją agenda ONZ ds. Rozwoju oraz polskie biuro Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Jej tematem była prezentacja „standardów edukacji seksualnej w Europie”, które WHO opracowało z niemieckim Federalnym Biurem ds. Edukacji Zdrowotnej.
Prezentował je konsultant krajowy w dziedzinie seksuologii prof. Zbigniew Lew-Starowicz, który znaczną część wykładu poświęcił seksualności dzieci. Wywodził, że nie są one aseksualne, bo z badań wynika, że już niemowlęta doznają orgazmów - relacjonuje dziennik.
Podobne wnioski prezentuje WHO, która w swoim opracowaniu podkreśla, że „rozwój seksualności rozpoczyna się w momencie urodzenia”, toteż edukację w tym zakresie należy rozpocząć przed czwartym rokiem życia.
http://wpolityce.pl/wydarzenia/52030-akceptowalny-seks-szesciolatka-i-zabawa-w-doktora-czteroletniego-malucha-czyli-najnowsze-pomysly-edukacyjne-men
Chyba czas leczyć tych naszych zboczeńców.Won od dzieci.
Czy to nie jest pedofilskie molestowanie dzieci?
Dr Hamer (Germańska Nowa Medycyna) odkrył, że jedną z bardzo istotnych przyczyn homoseksualizmu oraz innych zboczeń jest molestowanie dzieci, m.in. zbyt wczesną edukacją seksualną, pornografią itp…
Jednak dzisiaj szkołom trzeba bardzo pilnie patrzeć na ręce.
Słyszałem, że jeden Hiszpan póki co uciekł z dziećmi do Polski z powodu tego, co działo się w szkołach i na lekcjach… Tylko gdzie my pouciekamy - na Białoruś?
Nigdzie nie będziemy uciekać , kosy na sztorc ,my matki i ojcowie przegonimy zboczeńców z rządu i urzędów przedszkoli i szkół,trzeba patrzeć komu powierza się dzieci.
Jestem homofobem a tym co się to nie podoba to mam tam gdzie Myśląca robaki.
Pola, …jak możesz ?
Dołączam się do Poli !
Chyba się zmieścimy
Who Next ?
Pola słuszna uwaga, koniec z uciekaniem
Ilu spośród propagatorów tych „wynalazków” obyczajowych chciałoby poddawać im swoje dzieci, bo nie wierzę, że to są sami zboczeńcy.
Prawdopodobnie część z nich działa pod przymusem środowiskowej „poprawności” na zasadzie - no tak, to nie jest dobre, ale nie mogę stracić pracy, bo … tu wpisać cokolwiek.
Warto więc przypomnieć, że ŻARTY SIĘ SKOŃCZYŁY – lub skończą niebawem, i tych którzy zbłądzili musimy uświadamiać komu służą, w jakim celu, i co ich czeka !
Uświadamiać im komu służą
w jakim celu są wynajęci
i co ich wkrótce czeka
za mizerne srebrniki
powypłacane z kasy
żeby dławić masy
dając złudzenie
uspokojenia
sumienia.
CDN
===
Z pamiętnika Monitora PL:
Muląca 10 kwietnia 2013 at 17:54
„@P2 Ile tobie płacą za uspakajanie społeczeństwa?”
http://www.monitor-polski.pl/trzecia-rocznica-smolenskiego-zamulania-wolna-dyskusja/comment-page-1/#comment-68076
Moja odpowiedź była i jest ta sama: NIC
Bo czynię to z poczucia obywatelskiego obowiązku i dlatego jestem tak znienawidzony przez wszelkich V-kolumniarzy.
A mam też na uwadze imperatyw kategoryczny I. Kanta:
- KAŻDY powinien ścigać przestępców, bo w przeciwnym razie przestępcy będą ścigać KAŻDEGO !
Czekam ,aż zaczniesz mieć objawienia , najlepiej wierszem spisane ,bo szeryf z ciebie żaden .
no_name FAKIR o świetnie znanym imieniu i nazwisku, groźby karalne, że przyjedziesz, porozmawiasz z sąsiadami i pomożesz mi w dokonaniu samooceny psychologicznej – pomimo braku mojej prośby o tego typy pomoc - są już zarchiwizowane i przekazane gdzie trzeba .
Wciąż udajesz niewidzącego, że zostałeś przyłapany na kolejnej dystrakcji okęckiej – teraz z oboma „oficjalnymi fotografami” Prezydenta Lech Kaczyńskiego:
http://www.monitor-polski.pl/bostonski-terror-wstepem-do-stanu-wyjatkowego-w-calych-stanach-zjednoczonych/comment-page-1/#comment-71388
A tu odbijam ci ostatnią insynuację oraz imponującą kolekcję twoich wyzwisk skierowanych do mnie – zobacz sam jak to miło, a Czytelnicy wzbogacą wiedzę co potrafi antymaterialny „katol”.
Wielu nie będzie mogło uwierzyć, że jesteś do tego zdolny, bo strugasz intelektualistę i przyjemniaczka, a prawda jest brutalna i bolesna:
„czekam ,aż zaczniesz mieć objawienia , najlepiej wierszem spisane ,bo szeryf z ciebie żaden
dla mnie jesteś zwykłą mendą internetową i zerem
ty też nie pasaj kozy , a konie omijaj z daleka
gibonie nie mogłeś się powstrzymać ?
trudno być obojętnym ,gdy ktoś pluje w moim kierunku
jeśli są to zajawki chorobowe ,to pozostaje współczuć pacjentowi
teoretycznie mogę olać brednie skompromitowanego chorego idioty
bycie takim jełopem jak ty ,to żadna przyjemność
męczysz się sam ze sobą w tej swojej urojonej rzeczywistości
nie widzę u ciebie żadnej autorefleksji czubie
ponoć uciekłeś do wojska ,żeby nie być TW
czy tam załapałeś traumę ,którą nam tu serwujesz
czy idziesz w zaparte i jesteś czynny w służbie ?
to jak to w końcu z tobą jest ,rżniesz g.ł.UPA celowo ,czy chorobowo ?
węszysz ,tropisz ,a sam się powolutku podkładasz
parę innych osób widzi ,że z tobą COŚ nie Halo
peryskopilizm stosowany
pohybel wam zakłamane mendy
dopisujesz swoje dezawuujące kogoś komentarze
prezentujesz chore ,zaburzone zachowanie
kolejny pokaz twojej małostkowości
lubisz denuncjować ,donosić ,manipulować ?
nawiedzony neurotyk nie wiadomo jak się zachowa tym razem ?
głup-tak-tak
ty się sam nakręcasz na chore jazdy
Peryskopilizm jest jednak zaraźliwy
ciekawe ,który pierwszy z nich zapadł na tą uciążliwą dolegliwość
majaczysz biedaku ,majaczysz.
weź coś na spędzenie peryskopilizmu jak najszybciej ,bo jeszcze nam tu ex-plodujesz z ciśnienia
zarył w muł i dostaje fixum dyrdum
program mu się zaciął i wypluwa z siebie obornik morski
obecny stan krytyczny , grożący skretynieniem do końca i zapchaniem rury wziernikowej
zalecane natychmiastowe upiłowanie hamującej kupy złomu i pozostawienie jej we własno wytworzonej gnojowicy dennej
zacznie mutować co grozi nową światowa epidemią czarnej dżumy
tu darmowe wczasy z wyżywieniem dla ciebie http://www.tworki.eu/
houk i pies ci mordę lizał
mam wątpliwość czy peryskop jest poczytalny
nie można być aż tak tępym
choroba nie wybiera
a ty lecisz na DNO świadomości ,a w Tworkach internetu nie ma, klamek nie ma ,za to są prochy
tylko nie insynuuj mi ,że cię straszę czy coś z tych spraw
kolego masz zjazd i tego nie widzisz
czy ty minimum wstydu nie masz dopisywać sobie poparcie pod drugim nikiem
myślisz ,że tego nie widać i czuć ?
czosnkiem lecisz na odległość galaktyczną
niebawem rozwieje twoje dywagacje , cierpliwości i nie wywiniesz się już konfabulancie niewiedzą
to się trol wypasł i poszedł spać
co oni mu w tych tabletkach podają ,amfę ?
przy takim trybie życia ,skończysz Peryskop w Tworkach ,a tam nie ma internetu
teraz wszyscy widzą jak szkodliwe są szczepionki ,Peryskopa szczepi weterynarz co roku ,a ten coraz bardziej wściekły i przymulony
jak spotkacie gościa na mieście ,który gryzie tory tramwajowe ,to będzie bez wątpienia Peryskop ,który zerwał się ze smyczy na spacerze
jaką u ciebie lekarze stwierdzili dolegliwość ?
z czego żyjesz ,z renty ???
pozwól sobie na szczerość
może ludzie zaczną z litości ignorować te twoje chore zaczepki
a tobie zdrowie się poprawi i będziesz mógł podjąć uczciwą prace ,zamiast wq…wiać innych
a pies ci mordę lizał
picuś glancuś
prymitywie osiedlowy
nie roznoś po klatce schodowej tego zapaszku w którym się utytłałeś
flejta jedna
mniej niż zero
cienki pozerze
sam najsampierw zrób sobie porządek w głowie
głąbie peryskopowy
srulu ty
znowu przesypujesz piasek w piaskownicy przez sitko ? Te czarne to nie rodzynki ,wypluj szybko wstręciuchu
co ty tam stękasz znowu?
haluny jakieś w głowie czy chlupocze
wyrwij kaloryfer ze ściany i potrenuj grę na harmonii jak się nudzisz
blogowy blagierze
kapuściana głowo
głąbie z wziernikiem
ty tropicielu
nałukofcu enigmytyczny
ewenemencie ty
ty żulu internetowy
opamiętaj się zbuczeńcu
bambaryyyło ty
może tak dla własnego dobra przetestujesz ten omawiany w temacie lek . A nuż ci pomoże
TAKI IDIOTO
KUPA SIANA WE ŁBIE
cienki kmieciu
pajacu
rozumku
mały człowieku bez honoru
mendo
mendo bez honoru
gnido …”
© by no_name przed i po banie
WHAT NEXT ?
SENDECKI OSTRZEGA NAS PRZED CEJROWSKIM
Co jest Per-ys-kop@ miało być wierszem nie leń się,
tu z marszu na wzór…
teraz wszyscy widzą jak szkodliwe są szczepionki
bo nawetperyskop nosi dwa ogonki
,Peryskopa szczepi weterynarz co roku ,
i mówi w kółko oj ty stary zboku
a ten coraz bardziej wściekły i przymulony
tarmosi te swoje wstydliwe ogony
jak spotkacie gościa na mieście ,
nie wierzcie że bierze udział w jakimś teście
który gryzie tory tramwajowe ,
wziął je za ogony te peryskopowe
to będzie bez wątpienia Peryskop ,
który zerwał się ze smyczy na spacerze
i udaje,że tylko coś dla picu bierze
jaką u ciebie lekarze stwierdzili dolegliwość ?
ach jedynie dużą spolegliwośc
z czego żyjesz ,z renty ???
a może z żebrania
pozwól sobie na szczerość
a może z pisania
może ludzie zaczną z litości
czy po starej znajomości
ignorować te twoje chore zaczepki
by prostować zaczęły się klepki
a tobie zdrowie się poprawi
choć cie to, i nie zbawi
i będziesz mógł podjąć uczciwą prace ,
zamiast wciskać mace
zamiast wq…wiać innych
w większości niewinnych
a pies ci mordę lizał
co poprawi „fizał”
picuś glancuś
glancusiowy
prymitywie osiedlowy
A jeszcze lepsza jest zabawa, jak się w miejsce słowa peryskop wstawi ZENOBIUSZ.
Proszę spróbować Panie Zenobiuszu, to pęknie Pan ze śmiechu.
Ręczę Panu, bo ja już spróbowałam.
Tak od=Per-re-skop ,tylko to cytaty z twojego elaboratu.
Patrz wyżej.
Dzięki Od

Nie ma to jak szybka i celna riposta lustrzana:
Teraz wszyscy widzą jak szkodliwe są szczepionki
bo nawet Zenobiusz nosi dwa ogonki
Zenobiusza szczepi weterynarz co roku ,
i mówi w kółko oj ty stary zboku
a ten coraz bardziej wściekły i przymulony
tarmosi te swoje wstydliwe ogony
jak spotkacie gościa na mieście ,
nie wierzcie że bierze udział w jakimś teście
który gryzie tory tramwajowe ,
wziął je za ogony te zenobiuszowe
to będzie bez wątpienia Zenobiust ,
który zerwał się ze smyczy na spacerze
i udaje,że tylko coś dla picu bierze
jaką u ciebie lekarze stwierdzili dolegliwość ?
ach jedynie dużą spolegliwośc
z czego żyjesz ,z renty ???
a może z żebrania
pozwól sobie na szczerość
a może z pisania
może ludzie zaczną z litości
czy po starej znajomości
ignorować te twoje chore zaczepki
by prostować zaczęły się klepki
a tobie zdrowie się poprawi
choć cie to, i nie zbawi
i będziesz mógł podjąć uczciwą prace ,
zamiast wciskać mace
zamiast wq…wiać innych
w większości niewinnych
a pies ci mordę lizał
co poprawi „fizał”
picuś glancuś
glancusiowy
prymitywie osiedlowy
Hej!
Trzeba przyznać, że PannaWizja to wielki talent w rymowankach lekko używanych bluzgów od FAKIRA.
OTO jak klasyki trafiają pod strzechy zenory !
Zmartwie cie plagiatorze,to ja z marszu skleciłem te rymowankę,widzę że ty potrzebował byś pomocy,bo jak widać jedynie plagiat po takim czasie wymyśliłeś,przy okazji,wykazałeś totalny brak poczucia humoru.
Pan to dopiero ma poczucie humoru:
ha, ha, ha, Panie Zenobiuszu.
Cóż,Perry.Nie przyznaję ci racji.Zanadto cenię sobie poezję żeby rymować w taki sposób,jak to postrzegasz.
no_name,
Naprawdę widać talent literacki.
Pewnie zbierasz materiały do nowej książki.
To niewątpliwie będzie „specjalna” książka
- nie tyle do czytania, co do walenia po głowach.
Pogratulować pomysłu.
Dochód murowany.
Wena to nie „Róg Obfitości”
saldo = const
tu nadczyN_Ność, a w dziale Antymater - brak postów
Zeno pisze książkę nową
Lecz nie prozą, lecz nowomową!
Bo rymadła wchodzą w głowę
Lepiej niż kule gumowe.
Da się okpić i skołować
Niepotrzebna mądra głowa!
A Peryskop trudna sztuka,
Nie wystarczy już bazooka.
Może dokończycie, mi się już nie chce. Podziwiam Zeno za wenę…
„Prawdopodobnie część z nich działa pod przymusem środowiskowej „poprawności” na zasadzie – no tak, to nie jest dobre, ale nie mogę stracić pracy, bo … tu wpisać cokolwiek.”
Dochodzi do tego chyba jeszcze jeden mentalny nawyk z czasów komuny - „prawo sobie, a my sobie”
Tzn. istniało wiele róznych nonsensów prawnych, ale nikt tego nie wykonywał ani nie przestrzegał - moze to jest powodem pewnej niefrasobliwości?
„(…) już niemowlęta doznają orgazmów.”
Już niemowlęta jedzą, więc uczmy je gotowania!
Już niemowlęta widzą gwiazdy, więc uczmy je astronomii!
Co za argumentacja…
Ręce precz od dzieci!
A to dla przypomnienia: http://gosc.pl/doc/1161025.Dyktatura-seksu
Mieslismy w przedszkolu przed paroma laty specjalne spotkanie dla rodzicow w celu omowienia zachowan dzeci .
Temat glowny zabawa w ” doktora” ! zeby tolerowac ,nie wtracac sie ,udawac ze sie nie widzi bo naturalne jest przeciez poznawanie dzieci swojego ciala i ciala rowiesnikow ,nie ma niby w tym nic zlego.
no comment
Ludzie muszą sobie zdać sprawę, że jest to realizacja planów ludobójstwa zapisanego m.in. w PMS. http://www.zbawienie.com/pms.htm
Dziękuję ,za wskazanie,na dorobek
jednego ,z współpracowników Monitora,często linkowanego,a i osobiście pod różnymi nickami…
Ty fragment jego „nauczania”:
———————————————————————————————
„..otrzymaliśmy od wielu katolików emaile jako odpowiedź na nasz artykuł eksponujący jawne używanie Czarnej Magii Szatańskiej, propagowanej także przez Papieża Pawła VI i Papieża Jana Pawła II. Ludzie ci zgadzali się z nami w tym, ze Watykan obecnie jest kontrolowany przez demoniczne czarne siły Szatana, ale nasi czytelnicy z naciskiem podkreślali, ze, że ostatni dwaj Papieże odnieśli sukces w osiągnięciu pełnej kontroli nad Ukochanym Historycznym czy też Tradycyjnym Prawdziwym Rzymskim Kościołem Katolickim. Ten pogląd staje się coraz bardziej popularny w kręgach katolickich.
Aczkolwiek doceniamy chęci owych szczerych Katolików w dążeniach do rozpoznania obecnego Papieża jako praktykującego Czarną Demoniczną Magię, szczególnie czujemy się w obowiązku aby ich poinformować o prawdzie historycznej „Matki Kościoła”.
http://www.zbawienie.com/magiakrk.htm
Ten twój wpis a propos czego miał być, bo wątek nie ten i przypięty ni z gruszki ni z pietruszki…
Ale chciałem cię jednak przeprosić za przypominanie, ze to miał byc już jeden z ostatnich postów i ze zbliżasz się do setki tych ostatnich
Bo tak sie zastanowiłem, po co tu jesteś na blogu Marka, jak on taki „beee”???
Przecież o wiele lepszy i z wiekszą iloscią wejść (2500/tu ok. 1700) jest Twój???
I jedyna sensowna odpowiedź, jaka mi przyszła, ze po prostu Twój albo sam w sobie jest nudny, albo Ty się musiałeś setnie nudzić mimo jego wspaniałosci i tu znalazłeś konieczną rozrywkę
Zatem niechcąc cię mieć na sumieniu, tj. zebyś nam nie umarł z nudów, to siedź sobie tu do końca istnienia bloga!
I nawet napisz coś czasami, tylko w miarę na temat i merytorycznie, a nie o osobach. I nie taj wiedzy, bo jak cie o coś zapytać, to wstawiasz drętwe kawałki o mentalności 19 wiecznej
, itd.
Ex student: zająłeś sporo przestrzeni tym „merytorycznym” monologiem do Zena.
Może jeszcze Rosomaka tu przynieście.
Wtedy znów będzie „miło”.
A przestrzenie Monitora wypełnią się „merytorycznymi” monologami o surojatce, dooooopie Maryni i podobnych rewelacji.
Przepraszam Marynię, bo co ona winna ?
A nasze wpisy - ten także - są skwapliwie przenoszone do zenory, aby jakoś zasłonić pustotę krzyczącą wniebogłosy.
Czy to się nie nazywa posoży……. ?
„A nasze wpisy – ten także – są skwapliwie przenoszone do zenory, aby jakoś zasłonić pustotę krzyczącą wniebogłosy.
Czy to się nie nazywa posoży……. ?”
———————————————————————
Nie kopiuję wszystkich wypowiedzi „pasożydów” tylko „smaczniejsze”.
Słyszeliście o czymś takim jak „rozpoznanie bojem” i reductio ad absurdum???
Mam krótkie zlecenie na takie działanie,i tańczycie ,jak gra muzyka.
Misiu z przynależnościami….
Perry, gdybyś miał do wyboru przeczytanie krótkiej notki O NICZYM i długiej notki O NICZYM ,którą byś przeczytał > zważywszy,że czas to poważna wartość.
Ja tam zadnej bym nie czytał, bo cóż można napisać o niczym? Nic
A tym bardziej przeczytac…
E-xiu: z punktu widzenia powagi i celu tego bloga ,każdy wpis odbiegający od meritum we wstępniaku -jest pisaniem o niczym.Świetnie rozumiesz,co miałam na myśli.wbrew temu,co mówisz, TY czytasz jedne i drugie.No i często „przysparzasz” takowych.
Jak zwykle mylisz się Wizyjko mikroskopijna.
Wpisy odbiegające od wstępniaków Monitora często stają się elementami następnych wstępniaków.
Tu nie jałowo zakręcona zenora ani rosomacze pieprzenia o surojatkach i kotkach za pomocą młotka.
Tu się rozgrywają SPRAWY WIELKIEJ WAGI - dzięki nie takim sekciarskim dystraktorom jak Wieśka maritreya, bezimieN_Ny FAKIR, czy Zenobiust.
…”Wpisy odbiegające od wstępniaków Monitora często stają się elementami następnych wstępniaków..”
Owszem,bywa i tak chociaż nieczęsto > dzisiaj Alfa.
Tylko daje się zauważyć zwyżkę tych ODBIEGAJĄCYCH, coraz częściej dzięki tobie.
Nie mylę się Peryskopku Zza Węgła.I nie będę teraz gromadziła na twój użytek milowych cytatów z masy daremnych komentarzy bo musiałyby się tam znaleźć również twoje listy zakupów.
„Świetnie rozumiesz,co miałam na myśli.wbrew temu,co mówisz, TY czytasz jedne i drugie.”
Bo to co czytam, nie jest o niczym.
A jak jest, to nie czytam…;-)
„Tylko daje się zauważyć zwyżkę tych ODBIEGAJĄCYCH”
Widzisz, za mało bywasz tu na blogu, zeby rozumieć jego specyfikę, a zamiast tego próbujesz spudłowanej krytyki.
Bowiem wstępniaki owszem sygnalizują pewien ważny temat, ale dodatkowo ludzie poruszają inne ważne, nurtujące zagadnienia, a czasem to, co akurat na bieżąco się dzieje.
A pewne sprawy wciąż są aktualne - nie rozumiem dlaczego np. wg twego mniemania artykuł „wstepniak” ma „pozamykać gęby” i załozyć klapki na oczy?
Wprost przeciwnie - chyba ma je pomóc nieco szerzej otworzyć, nieprawdaż…
A co mają PMS z autorem tej strony. Dobrze, że je wsadził.
Magdalena Wiciak
Kobiety ofiarą „magicznej tabletki”
2013-04-22
Większość kobiet przyjmujących pigułki antykoncepcyjne ma niewielkie pojęcie o tym, jakie niebezpieczne składniki wprowadzają do swojego organizmu. Wręcz odwrotnie, media próbują im wmówić, że to właśnie „magiczna” drażetka jest lekiem na ich trądzik, depresje czy nieregularne cykle. Wystarczy jednak spojrzeć na nagłówki prasowe, żeby przekonać się, że nie mówimy tu o leku – cudzie, tylko o środku, który wyrządza kobiecie krzywdę!
W tekście zamieszczonym za jednej ze stron internetowych wykładowczyni Gender Studies Maria Pawłowska twierdzi: kobiety zażywają pigułki antykoncepcyjnej aby móc podejmować rozsądne decyzje o swojej płodności. Owszem – jak dodaje – są głosy (i nawet były pewne – bardzo kiepskie – badania o szkodliwości pigułek antykoncepcyjnych), ale w stosunku do leków nowej generacji nie znajdują one żadnego potwierdzenia w rzeczywistości.
Czy aby na pewno? Czy długotrwałe naruszanie równowagi hormonalnej organizmu kobiety może pozostać bez konsekwencji dla jej zdrowia?
Początkowo wyłącznym źródłem hormonów, które miały zmniejszyć „ryzyko” poczęcia niechcianego dziecka były zwierzęta. Na uzyskanie nawet niewielkiej ilości hormonów potrzeba było jajników kilkudziesięciu sztuk. Przełom w rozwoju przemysłu doustnych środków antykoncepcyjnych nastąpił dzięki odkryciu rośliny o nazwie jams, zawierającej diosgeninę, z której mógł być wytwarzany progesteron.
Pigułka, jako nowoczesna metoda antykoncepcji, umożliwia kobietom podejmowanie decyzji prokreacyjnych. Dawała i ciągle daje możliwość ograniczania płodności przy jednoczesnym nieograniczaniu współżycia seksualnego. Kościół katolicki ma do niej negatywny stosunek podkreślając, że nie można oddzielić pożycia płciowego od obowiązku prokreacji. Oprócz pigułek, popularną metodą antykoncepcji jest wewnątrzmaciczna wkładka (stosowana w szczególności w Skandynawii, Egipcie i na Węgrzech), prezerwatywa oraz globulki, kremy, żele. Wielu lekarzy zaznacza jednak, że stosowanie antykoncepcji hormonalnej ma wpływ na zmiany w organizmie kobiety.
Konkretne przykłady
Większość kobiet przyjmujących pigułki antykoncepcyjne (nie mówię tu o innych metodach antykoncepcji, jak np. o wkładce domacicznej, która oprócz antykoncepcji, umożliwia działanie wczesnoporonne) ma niewielkie pojęcie o tym, jakie niebezpieczne składniki wprowadzają do swojego organizmu. Wręcz odwrotnie, media próbują im wmówić, że to właśnie „magiczna” drażetka jest lekiem na ich trądzik, depresje czy nieregularne cykle. To też idealne remedium na okres przed i po menopauzie, aby zmniejszyć wahania nastrojów pań w średnim wieku.
Wystarczy jednak spojrzeć na nagłówki prasowe, żeby przekonać się, że nie mówimy tu o leku – cudzie, tylko o środku, który wyrządza kobiecie krzywdę.
Głośna była w swoim czasie sprawa młodej Francuzki, która złożyła skargę przeciwko grupie farmaceutycznej Bayer o nieumyślne spowodowanie choroby. Uważała, że przyczyną jej problemów zdrowotnych jest właśnie pigułka trzeciej generacji. I tak oto w 2012 roku regionalna komisja ds. wypadków medycznych w Bordeaux uznała roszczenia kobiety argumentując, że przyjmowanie pigułek trzeciej i czwartej generacji często powoduje ryzyko zakrzepicy żylnej i może prowadzić do zatorów płucnych.
Następny dowód na niebezpieczeństwo antykoncepcji to zażywanie tabletek Yasmin. Amerykański Urząd Zdrowia stwierdził, że w wyniku ich stosowania na całym świecie zmarło aż 190 kobiet!
Z kolei serwis Bloomberg.com podał, że plaster antykoncepcyjny Ortho Evra (produkcji popularnej firmy Johnson & Johnson) przyczynił się do śmierci 20 kobiet, a także do złożenia kilku tysięcy skarg (kobiety obwiniały plaster o spowodowanie u nich zakrzepów krwi w płucach, zawałów, a nawet udaru mózgu).
Także w Niemczech powstał raport dotyczący stosowania i zużycia leków. Wynika z niego, że po 50 latach funkcjonowania na niemieckim rynku nowoczesne środki antykoncepcyjne są coraz bardziej szkodliwe. Przypomnieć należy przypadek, o którym informowała prasa kilka lat temu („Irish Independent”). Trzydziestoletnia Julie Hennessy została znaleziona martwa na podłodze swojego mieszkania. Przyjmowanie pigułek antykoncepcyjnych przyczyniło się u niej do powstania zagęszczenia krwi. Powstały skrzep zerwał się i trafił do płuc, doprowadzając do nagłego zgonu kobiety. Patolog Peter Szontagh-Kishazi zeznał przed koronerem dublińskiego sądu, że to właśnie pigułka antykoncepcyjna Mercilon była powodem tragicznej śmierci Julie.
Endokrynolog dr Maria Kraw podkreśla, że hormonalne środki antykoncepcyjne powodują większą podatność na zakażenie HPV (wirus brodawczaka ludzkiego, który może się przyczynić do raka szyjki macicy), zaś doustne środki antykoncepcyjne zwiększają ryzyko raka piersi u kobiet aż o 24 procent! Te kobiety mają także o 26 procent niższy współczynnik płodności, stąd często występują problemy z poczęciem dziecka, kiedy już kobieta „ma na nie ochotę”.
Tymczasem feministki powtarzają: Obecnie antykoncepcja jest na receptę nie ze względów medycznych, ale ideologicznych. Nie chodzi o ochronę zdrowia kobiet, ale raczej o ochronę patriarchalnego społeczeństwa przed kobietami, które zupełnie samodzielnie mogłyby decydować o swoim życiu. Kiedy partnerzy decydują się na świadome rodzicielstwo, kobiety mają czas ułożyć sobie życie – skończyć edukację i rozwinąć karierę. Są mniej skore do zamknięcia się w domu bądź świadczenie nieodpłatnie usług kucharki, praczki i sprzątaczki. Żyjemy w XXI wieku i już najwyższy czas oddać nauce co naukowe i medycynie co medyczne – pigułki powinny być dostępne bez recepty (i refundowane).
Niestety. Współczesny feminizm nie walczy o szacunek dla kobiet – walczy z Kościołem, wiarą, moralnością. Bo przecież nie o ochronę zdrowia kobiety tu chodzi.
http://www.pch24.pl/kobiety-ofiara-magicznej-tabletki,14280,i.html
Ja kiedyś na jednym wykładzie na ten temat zadałem pytanie o kwestie dawek, bo słyszałem, ze początkowo stosowane środki miały wprost mega-dawki tych hormonów, co rujnowało zdrowie i dawało masę efektów ubocznych.
Na co prowadzący odparł, ze owszem, tak było na początku, ale w sumie to nie zmienia sprawy, bo co to za różnica, jak dopuszczalną dawkę przekroczy sie milion czy tysiac razy? Tak czy siak skutki będą opłakane…
A chodzi o to, ze gdyby faktycznie chcieć sterować pewnymi procesami w organizmie na poziomie zgodnym z tym, jak to robi organizm, to musiałyby to być dawki tak znikome, ja to robi organizm - naprawdę są to mikroskopijne czy wręcz nanoskopijne ilości tych hormonów.
Dla big farmy problem polega na tym, zeby uzyskać tak znikome stężenia i nie stracić przy tym właściwości biofizykochemicznych, a nawet jak to się da, to by podać w jakiejś formie aplikowalnej dla przecietnego człowieka - bo przecież każda chętna kobieta nie bedzie codziennie sładała wizyty w specjalistycznym laboratorium.
Niestety wyprodukowanie preparatu z „fizjologiczna” dawką hormonu, który byłby stabilny w zwykłych warunkach i łatwy w podawaniu (np. jako tabletka) jest obecnie niemożliwe,
skutkiem czego antykoncepcja hormonalna moze być porównana do regulacji zegarka za pomocą młota pneumatycznego.
Tak jak w powyższym artykule używa sie chwytliwych nazw marketingowych typu „trzecia generacja”, a to jest w zasadzie wciaż ta sama, zapewne jeszcze z czasów „obozowych” experymentów na kobietach za okupacji…
Nie wiem, czy da się to jakos zweryfikować i potwierdzić, trzeba by trochę pogrzebać w literaturze medycznej, jak to jest z tymi poziomami hormonów w organizmie i jakie są stezenia tychże w tabletkach, o ile ktoś tu w ogóle podaje prawdziwe informacje, bo tam, gdzie big kasa wchodzi w grę, różne rzeczy lubią się dziać…
http://fakty.interia.pl/swiat/news-popularny-lek-spowodowal-co-najmniej-cztery-zgony,nId,929738
„Śmierć kobiet w wieku od 18 do 28 lat nastąpiła na skutek zakrzepów krwi albo w obrębie płuc, albo w mózgu. Ogłoszony w niedzielę raport Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Leków i Produktów Medycznych wskazuje na 125 innych przypadków wystąpienia zakrzepów i związanych z nimi powikłań u kobiet stosujących tabletkę Diane 35.
Liczba sprzedanych tabletek sięga we Francji od 4 do 5 milionów rocznie. Z badań ANSM wynika, że pigułkę przepisywali przede wszystkim interniści, ginekolodzy, a tylko w 7 proc. - dermatolodzy.
Diane 35 firmy Bayer został wprowadzona na francuski rynek w 1982 roku jako lek na leczenie młodzieńczego trądziku. Ze względu na wysoki poziom progesteronu lek dość szybko zaczął być zalecany przez lekarzy jako środek antykoncepcyjny, choć nigdy władze francuskie nie wydały na to zezwolenia.”
A co za różnica, jak p. trądzikowi też tzreba jeść codziennie?
Przy okazji nastąpiła eliminacja idiotek. Nie to,że mi nie jest żal tych módych kobiet, ale należy zadać pytanie „dlaczego nie zrobiły dokładnego rozpoznania tego co biorą?”. Nie wierzyły w konspirację? No to już nie żyją.
Przeżyją tylko ci, którzy używają swoich mózgów.
niestety panuje zbytnie zaufanie w osiągnięcia medycyny, która po części zamienia się w pseudomedycynę, z czym mamy tu do czynienia - no bo medycyna zajmowała się zasadniczo przywracaniem zdrowia, a jak mówi stare lekarskie powiedzenie, „ciąża to nie choroba”
Zatem mamy tu do czynienia z pseudomedycyną i tym, co ktoś stwierdził w jakimś artykule, ze współczesny lekarz coraz bardziej zaczyna przypominać marketera produktów big-farmy…
W powszechnym mniemaniu podstawowym układem człowieka jest układ nerwowy, bo to mózg, receptory, ból, albo niedowłady - czyli odczuwalne ważne funkcje, zwłaszcza że każdy z autopsji dobrze wie co to są „nerwy”.
Znacznie słabsza jest świadomość o wielkiej roli bardzo złożonej gry hormonów, a to dlatego że ich efektów zazwyczaj nie widać - zwłaszcza gdy pojawiają się z pewnym opóźnieniem.
A przecież to właśnie hormony mają wpływ funkcjonowanie całego organizmu - w tym na stan układu nerwowego. Szczególnie kortyzol jako hormon pomocny w przezwyciężaniu skutków stresu, ale także melatonina, która jest nazywana super-hormonem z tej racji, że reguluje wydzielanie innych hormonów. W dodatku sama reguluje tak kardynalne dla zdrowia czynności, jak sen-czuwanie, oraz funkcje powiązane z seksem.
Na oba te układy nakłada się działanie systemu odpornościowego o jeszcze bardziej złożonym algorytmie działania, obfitującego w paradoksy takie, jak migdałki, węzły chłonne i wyrostek, które u zdrowej osoby są niezbędnymi rezerwuarami „patogenów” pozyskanych w przeszłości. A to wszystko po to, aby ZDROWYM BYĆ !
Na szczycie tej hierarchii jest genetyka. Bo dzięki reakcjom zachodzącym na poziomie komórkowego DNA i RNA nasze organizmy funkcjonują, jesteśmy zdolni do przekazywania życia, możliwa jest adaptacja do warunków otoczenia i nabywamy nowe cechy korzystne - chyba że występują zakłócenia !
Zakłócenia takie, jak długotrwały stres, zbyt duża ilość substancji toksycznych, zbyt duży poziom radiacji …
Zatem zewnętrzne aplikowanie „nieludzkich” hormonów to rzeczywiście silna ingerencja w złożone, subtelne procesy, której skutki w czasie zazwyczaj są dotkliwe. Znam kilka kobiet, które doskonale funkcjonowały „na dopingu” hormonalnym, pełne wigoru i „energii”, a które nagle i przedwcześnie zgasły i zmarły w wieku 55-60.
Jestem ciekaw jak te sprawy widzą inni - np ALFA w odniesieniu do gospodarki komórkowej, i @Od w relacji do GNM.
@Peryskop ,może jeszcze do tego dodamy krew zatruta kwasem moczowym,gdyż ma bezpośredni kontakt z krwią.Niszczące jego działanie nie ogranicza się tylko do tkanek i mięśni.Z tego powodu też cierpi nasz mózg i ośrodki nerwowe.Kwas moczowy działa trująco na nasze komórki ,tkanki.Kwas moczowy powoduje choroby takie jak:
ogólne choroby nerwowe,cukrzyca,nadwaga, nadciśnienie,choroby wątroby ,szum w uszach itd.. Chroniczne zakwaszenie powoduje zmiany w zachowaniu się ludzi.Prawidłowe ph krwi daje nam prawidłowe funkcjonowanie mechanizmów regulacyjnych jak prawidłowa funkcja hormonów ,krążenia ,trawienie itd.Brak witamin, minerałów i mikroelementów zakłóca naszą gospodarkę hormonalną i komórkową.
Zakwaszenie organizmu – to wartości pH poniżej 7. Im niższe pH, tym silniejsze jest zakwaszenie.
Mając prawidłowe ph krwi, witamin,aminokwasów i minerałów w organizmie nie mamy zachwiań hormonalnych w/w chorobach.
ALFA, a od czego to zakwaszenie?
Bo chyba nie od jedzenia kwaśnych rzeczy?
Jaka jest przyczyna zakwaszenia?
Zawsze lepiej znać i usunąć przyczynę, żeby zniknął skutek.
„Walka” ze skutkiem, bez oglądania się na przyczynę, bywa często nieskuteczna, a nawet może być szkodliwa. Szczególnie, gdy „lek gorszy od choroby”.
@od no nie mów ,że nie wiesz czym zakwaszamy organizm.A jak ktoś zainteresowany jest z blogowiczów to będzie szukał w internecie.Kto szuka ten nie błądzi.A tak na początek dnia panie lubią sobie kawkę z cukrem wypić.Jedno i drugie już zakwasza.
No nie do końca jednak. Bo np. z dwóch osób odżywiających się identycznie („zakwaszająco”), jedna może być chora, a druga całkowicie zdrowa.
I takich przykładów jest bez liku.
A więc to nie taka jest przyczyna problemów zdrowotnych, które wymieniłaś. Zakwaszenie jest skutkiem pewnych procesów „chorobowych”, a nie przyczyną. I wcale nie musi być złe, a wręcz przeciwnie, ta kwaśniejsza krew jest organizmowi z jakiś powodów i do czegoś potrzebna.
Coś mi się wydaje, że minusy stawiaj osoby, które zupełnie się nie orientują czym jest GNM, a więc również skąd taka, czy inna opinia.
Żeby coś ocenić, pewnie warto najpierw chociaż trochę poznać.
Peryskop, w odpowiedzi na Twoje do mnie pytanie
.
To, co piszesz oczywiście zgadza się z GNM, z której możemy się dowiedzieć nawet dużo więcej na temat roli hormonów i skutków przyjmowania sztucznych (szczególnie płciowych) w postaci preparatów.
Sporo jest tej wiedzy. Napiszę tylko tyle, że kobiety przyjmujące hormony przeważnie w celach antykoncepcyjnych, stają się nieco bardziej męskie w sposobie bycia, reagowania na różne sytuacje. Niestety zmniejsza im się również libido. U wielu kobiet jako skutek, pojawia się problem bezpłodności.
Przyjmowanie hormonów w okresie menopauzy lub po, również jest działaniem wbrew naturze, która naprawdę nie chce dla nas źle i nie robi nam krzywdy.
Hormony wpływają na mózg, który decyduje o funkcjonowaniu całego organizmu, wszystkich narządów. A więc pod wpływem sztucznych hormonów, nie raz ze strony organizmu mogą nas spotkać rozmaite niechciane i nieoczekiwane, również przez lekarzy „niespodzianki”.
Peryskop: @Tego typu terapie powstają w głowach lekarzy patrzących wybiórczo na jeden problem…
No właśnie, często nie uwzględnia się różnych zależności występujących w orgazmie, chociażby dlatego, że się ich nie zna, bo przecież nie wszystko jeszcze wiadomo. Z tego powodu można „niechcący” spowodować groźne skutki uboczne.
Tu ciekawa, jedna z wielu, opinia lekarza: „Tabletka antykoncepcyjna nigdy nie jest lekiem.
Tabletka antykoncepcyjna to preparat, który niczego nie leczy, ponieważ nie jest przeznaczony do leczenia. Wręcz przeciwnie jest to preparat przeznaczony do tego, żeby niszczyć zdrowie (…).
http://pismozblizenia.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=83:prawda-o-antykoncepcji&catid=10:antykoncepcja&Itemid=36
W szczególnych sytuacjach hormony podane z zewnątrz, rzeczywiście mnogą pomóc, ale jednak nie powinny być stosowane jako standard czy profilaktyka „zdrowotna”.
„Tabletka antykoncepcyjna nigdy nie jest lekiem.”
Bo ciąża to nie choroba, jak mówi stare lekarskie powiedzenie, a ludowa tradycja mówiła o ‚stanie błogosławionym”…
Zdaje sie nie wymieniliscie najwazniejszego „powiklania” dotyczacego przyjmowania doustnych srodkow antykoncepcyjnych, a mianowicie:
Rak wątrobokomórkowy (HCC, hepatocellular carcinoma) jest nowotworem złośliwym wywodzącym się z hepatocytów i w 80 – 90% powstaje u osób z pozapalną marskością wątroby.
Na świecie ponad 75% zachorowań ma związek z zakażeniem wirusami zapalenia wątroby typu B lub C, natomiast w krajach rozwiniętych podstawowe znaczenie etiologiczne ma zakażenie wirusem zapalenia wątroby typu C oraz alkoholowa marskość wątroby.
Do innych czynników ryzyka rozwoju HCC należą: aflatoksyny, doustne środki antykoncepcyjne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! androgenne środki anaboliczne, palenie tytoniu, niektóre pasożytnicze choroby wątroby, niedobór alfa-1-antytrypsyny, hemochromatoza oraz pierwotna żółciowa marskość wątroby.
http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:Mhh8-WKG07gJ:www.nfz-krakow.pl/UserFiles/Leczenie%2520raka%2520watrobokomorkowego.doc+tabletki+antykoncepcyjne+hcc&cd=1&hl=pl&ct=clnk&gl=pl
Konferencja „Być świadkiem Zagłady”: Komorowski każe Polakom stawiać sobie pytania o holocaust. Ciekawe, co powie Gross…
Polacy dojrzeli, by przyjąć to, co w przeszłości było powodem do dumy, jak i do wstydu - napisał prezydent Bronisław Komorowski w liście do uczestników konferencji „Być świadkiem Zagłady”. W jej trakcie badacze dyskutowali o rzekomej obojętności Polaków wobec Holokaustu.
Zwrócił też uwagę, że Polacy mają „obowiązek mówić prawdziwie i uczciwie o postawach zajmowanych w odniesieniu do tej tragedii”.
Polskie społeczeństwo dojrzało, aby przyjąć zarówno to, co w przeszłości było powodem do dumy, jak i powodem do wstydu. Zawsze będziemy pamiętali o rodakach, którzy życiem zapłacili za ratowanie żydowskich współbraci, ale nie wolno nam też zapomnieć o postawach obojętności, wzgardy, nawet współuczestnictwa niektórych Polaków w aktach terroru wobec Żydów. Tylko pełna prawda służy pojednaniu, budowaniu polskiej niezakłamanej historii
http://wpolityce.pl/wydarzenia/52007-konferencja-byc-swiadkiem-zaglady-komorowski-kaze-polakom-stawiac-sobie-pytania-o-holocaust-ciekawe-co-powie-gross
Tak tylko będziemy mówić prawdę i tylko prawdę.Ile zginęło Polaków Rosjan i innych narodów.Jesteśmy świadkami holocaustu na Polskim narodzie.
Nie zapomnimy terroru na Polakach przez !!!!!
My dojrzalismy do wszystkiego.?Tylko boimy sie konsekwencji powiedzeniu naszym wrogom.WONT z naszego kraju.A niestety to trza zrobic.Powaga chwili ba sytuacji mowi nam.A wiec?
Trzęsienia ziemi w średniowiecznej Polsce,czyli czego możemy się spodziewać….
Polska nie jest krajem, który leży na zetknięciu czy nawet w pobliżu uskoków płyt tektonicznych, których to ruchy są najczęstszą przyczyną trzęsień ziemi – (S. Gibowicz podaje, że jest to nawet 90%). Już Długosz pisał, że Polska jest krainą „zgoła nie znająca trzęsień ziemi, których inne krainy doznają często aż ze skutkami ruin i unicestwień miast i wsi i rozpadaniem się gór”. Mimo to Polskę zalicza się do krajów tzw. tablicy runicznej, tzn.: z silnie sejsmicznych Węgier na terytorium Polski docierają (zwłaszcza na terytorium Galicji) tylko najsilniejsze trzęsienia. Większość z nich zatrzymuje się na linii Karpat. Ponadto w rejonie Karpat i Sudetów mogą występować lokalne słabe poruszenia skorupy ziemskiej.
Wielkość mb 4.5
Region WĘGRY
Czas Data 22.04.2013 22:28:47.0 UTC
Lokalizacja 47.69 N, 20.34 E
Głębokość 10 km
Odległości 100 km na wschód od Budapesztu, na Węgrzech / POP: 1696128 / local time: 00:28:47.0 23.04.2013
23 km na południe od Eger, Węgry / pop: 56647 / local time: 00:28:47.0 23.04.2013
1 km na północny wschód od Erdőtelek, Węgry / pop: 3443 / local time: 00:28:47.0 23.04.2013
http://zenobiusz.wordpress.com/
„Trzęsienia ziemi w średniowiecznej Polsce,czyli czego możemy się spodziewać….”HAARPIKA Zeno HAARPIKA
HAARP złowrogi,to odwracanie uwagi ,od narastania rzeczywistych procesów tektonicznych ,zdających się wręcz nosić znamiona nadciągającej „kary bożej”.Zdumiewają miejsca, w których dochodzi do wstrząsów,i na razie minimalna liczba ofiar,jakby tylko na razie ostrzegano.Elity ,świetnie o tym wiedzą ,”zdalny podgląd” o którym pisałem nie jest precyzyjny,co do czasu,i kolejności,ale pozwala mieć pewność,że „coś” nastąpi.Jak wielokrotnie pisałem,depopulację ,będą przeprowadzać siłami natury,licząc, że ludzie będą nieprzygotowani,stąd kolejne fałszywe alarmy o końcach świata,i kpienie w internecie z tych ,co zdają się być jak „głos wołający na puszczy”.Stąd bzdury o HAAPR,który jedynie rejestruje ,a nie wywołuje zmiany pola,stąd kpienie z El Hierro,Nibiru.
Aktywiści takiego działania,zaczynają coraz bardziej być wspólnikami ludobójców,których wskazują za każdym węgłem,byle nie tam ,gdzie oni są na prawdę.
Zenobiusz: też tak sądzę. Idzie jakaś seria globalnych katastrof.
Rządzący chyba wiedzą, że nie ma możliwości pomocy dla wszystkich ( albo i woli ?).
Najbardziej ucierpią Stany.
Stąd te podziemne bunkry i obozy FEMA w Stanach i prztygotowania do stanu wyjątkowego.
Poza tym jeszcze chyba Azja Południowo-Wschodnia, Ameryka Środkowa i basen Morza Śródziemnego.
Obym się myliła.
Polska podobno z wyjątkiem terenów nizinnych jest bezpieczna.
Zenobiusz, zrozum wyśmiewaczy.
„Obśmianie” rzeczy, która budzi lęk, to jedna z metod radzenia sobie z lękiem.
Całkiem skuteczna.
To ja rozumiem,lęki,ale jak widzę,z premedytacją prowadzoną akcję ,o zasięgu ogółnoświatowym,pewne „chwyty” widzę na blogach i portalach amerykańskich,a z lekkim poślizgiem ,u nas,zaczynam podejrzewać premedytację.Kamień z Guidestone ,nie jest „kaczką dziennikarską”,napis na nim ,też.
PRZESŁANIE ZAPISANE NA KAMIENIACH
1. Utrzymajcie ludzkość poniżej 500.000.000, w nieustannej równowadze z naturą.
2. Mądrze kierujcie reprodukcją
3. Jednoczcie ludzkość.
4. Kierujcie namiętnością - wiarą - tradycją - i innymi rzeczami z ważnych powodów.
5. Chrońcie ludzi i narody sprawiedliwym prawem i słusznymi sądami.
6. Pozwólcie wszystkim narodom rządzić i rozwiązujcie problemy na forum światowym.
7. Unikajcie nieistotnych praw i bezużytecznych urzędników.
8. Balansujcie prawa prywatne z obowiązkami socjalnymi.
9. Nagradzajcie prawdę - piękno - miłość - szukajcie harmonii w nieskończoności.
10. Nie bądźcie rakiem dla Ziemi - zostawcie miejsce dla natury.
Freski w Denver,też nie są dowcipem.I zamiast tropić przesiewać trudno dostęne informacje ,wspierać się w tym,wylwewa się wiadra gnoju na głowy tych którzy mają czelność szukać ???
Zenobiusz;
Daj se spokój. Nie traktuj reakcji ludzi tak osobiście.
To, ze obśmiewa albo daje upust złości, to jego problem, nie twój.
Ale to nie znaczy, ze nie przeczytał. Bo przeczytał.
Jak przeczytał, to jakby coś się zaczęło, nie wpadnie w totalną panikę. I o to chodzi !
Poza kataklizmami,grozi nam jeszcze jedna „super ciekawostka” ,pisanie o niej ,napotyka front tak egzotyczny,że na początku sam nie mogłem się w tym połapać.
Teraz wiem o wiele więcej,a nade wszystko to,że ci którzy odwracają uwagę z pramedytacją ,nie będą mogli liczyć na zmiłowanie.
„Straszną jest rzeczą wpaść w ręce Boga Żywego”.
Z tym wpadaniem w ręce Boga żywego, to twój pomysł ?
To cytat z Biblii…
Do Hebrajczyków 10:31
Tłumaczenia:
Przekład dosłowny:
Strasznie jest wpaść w ręce żywego Boga!
http://biblia.oblubienica.eu/interlinearny/index/book/19/chapter/10/verse/31
Biblia Gańska: Strasznać rzecz jest wpaść w ręce Boga żywego.
Uwspółcześnona Biblia Gdańska: Strasznać rzecz jest wpaść w ręce Boga żywego.
Biblia Warszawska: Straszna to rzecz wpaść w ręce Boga żywego.
Biblia Tysiąclecia: Straszną jest rzeczą wpaść w ręce Boga żyjącego.
King James Verson + Strong: [It is] a fearful thing to fall (5629) into the hands of the living (5723) God .
New King James Verson + Strong: It is a fearful thing to fall (5629) into the hands of the living (5723) God .
—————————————————————
Tak ,znienawidzony Apostoł Paweł,sól w oku „narodu przebranego” synagogi szatana,,po atakach na jego nauczanie ,poznacie ich…
No może żydzi mieli takie straszne doświadczenia z tym żywym Bogiem, co mnie nie dziwi, czytałam Księgę Wyjścia i Księgę Josuego.
Ale my to chyba nie.
Jak jeszcze dodasz do tego Straszącą Maryję z Irlandii i Jezuska, co nogi bedzie obcinał, to ja wymiękam.
To co wymieniasz,to elementy tej samej układanki,co „usypiacze”.Nie tylko Anioł ma dwa skrzydła.Walka ,ostatnia już o tą planetę ,niebawem się zakończy,wiadomo w sumie kto wygra,nie wiem jaki masz światopogląd,
ale pamiętaj Bóg to Miłosierdzie ale i Sprawiedliwość,a my będziemy oceniani,wg.talentów,i intencji,nie sukcesów….
Ania, jaką masz korzyść z nakarmienia zen-trolla?
Biblijne bajki, mity i legendy
Mamy w Biblii wiele mitów i legend, których nie należy odczytywać jako relacji z wydarzeń, które miały kiedykolwiek miejsce. Biblia zawiera także utwory poetyckie, mity, formuły liturgiczne, przypowieści i wiele innych utworów.
Aby to wszystko zrozumieć, trzeba przede wszystkim przestać doszukiwać się w Biblii podręcznika naukowego czy kroniki historycznej.
Coraz częściej przekonuję się, że potrzeba dzisiaj, wszystkim wierzącym, wszechstronnej formacji biblijnej. Nie wystarczy, by wiedzieli, jak mieli na imię pierwsi rodzice. Przydałoby się także wiedzieć, że nie byli oni jedynymi ludźmi na świecie. Biblia czytana jako historyczna relacja o cudach, rozumianych jako wydarzenia sensacyjne i fantastyczne, nie pomaga nam w zbliżeniu się do Boga w naszej zwykłej, szarej codzienności.
Cuda dzieją się nadal. Tylko, że nie jest to science fiction lecz jak najbardziej naturalne i codzienne życie, w które ingeruje sam Bóg. Nie sprawia On, że przed nami rozstępują się wody Morza Czerwonego, ani nie posyła do nas uskrzydlonych aniołów, lecz kocha nas tak samo, jak kochał Abrahama, Jakuba, Mojżesza i Jezusa Chrystusa.
Czytajmy Pismo Święte i próbujmy zrozumieć jego przesłanie. Nie traktujmy bajki jako faktu, ani mitu jako historycznej relacji, bo tylko się ośmieszymy. Bóg czyni cuda każdego dnia. Przemienia ludzkie serca, ratuje nas przed potopem i burzy wznoszone przez nas wieże Babel.
http://www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/komentarze/art,981,biblijne-bajki-mity-i-legendy.html
„…znamiona nadciągającej „kary bożej”.”
Nie przypisuj Bogu procesów, które ludzie sami wywołują, albo sa wkalkulowane w „niedoskonałości natury” zaburzonej grzechem pierworodnym to raz.
Tzw. „kara Boza” jest tylko i wyłacznie rezultatem głupoty ludzkiej i skutkami ich własnych działań, ktore na siebie ściągają, gardzącej prawami Boskimi zapisanymi w tzw. „prawie naturalnym”. To dwa.
A o Nibiru to już tu pisaliśmy nie raz, więc już daj spokój, moze z tym jest tak jak ze słynną ‚erą wodnika”, gdzie „astrolodzy” zgodnie z prywatną opinia jednego znajomego „pomylili się” o 100 lat i przedwcześnie ogłosili „new age”
A co do trzęsień ziemi, to jak mówi powiedzenie, te zawsze były, są i będą…
” jak widzę,z premedytacją prowadzoną akcję ,o zasięgu ogółnoświatowym,”
No no, to już postęp, ze widzisz „akcję”, a moze kiedyś w końcu dostrzeżesz HAARPa czy inne tego rodzaju środki, o których „satelity mówią, ze są, ale nikt nie ma pojęcia, co to może być”
„ci którzy odwracają uwagę z pramedytacją”
I co tu daleko szukać.Uderz w stół,i nasz zdarty hjk@ =ex …..@
będący na dużurze, ,się odzywa.Czekamy na nastęnych.
Widzisz,ja ,o czym pisałem u mnie na blogu,od ponad roku,mam jakiś dziwny talet.Wyczuwam drgania magmy,zapowiadające silniejsze wstrząsy.Znalazłem ludzi z podobną „ciekawostką ” na drugiej półkuli.Nie wiem po co nam ten dziwny „talent.
Sądziłem,że będzie można w internecie znaleźć ludzi,któzy wspólnie będą testowac pewne możliwości,szukać informacji.Generalnie stwierdziłem ,że poruszam się po, z premedytacją skonstruowanym,w oparciu,o super psychologiczne zaplecze ,”polu minowym”.Biorę poprawkę i nba lęki ,głupotę,samouwielbienia,maniaków,ale po odsianiu tego ,widzę bezlitosny system,wpasowujący i te wszystkie osobnicze cechy w siebie dla lepszego kamuflarzu.Przykro mi…
„Wyczuwam drgania magmy,zapowiadające silniejsze wstrząsy.”
bardzo to ciekawe - a skąd wiadomo, ze to drgania magmy wyczuwasz, bo mogą być pod ziemią bardzo rózne rzeczy drgające - nasza wiedza o wnętrzu ziemi sięga kilkunastu km, bo do tylu wiercono, a dalej to już są tylko spekulacje…
Moze to drgania przejeżdzającego pociągu, a moze pochodzące od wybuchu w okolicznej kopalni czy kamieniołomach?
Istnieje wyraźna korelacja z mapami sejsmiki,Ludzie których relację znalazłem,też to u siebie stwierdzili.Był spokój w tej chwili wibracja wróciła.Od ponad 13 godzin nie było 5+.Zobaczymy co będzie .
http://quakes.globalincidentmap.com/
Drgania ustały.
Mw 6.4
Region NEW IRELAND REGION, PNG
Czas Data 23.04.2013 23:14:42.0 UTC
Lokalizacja 3.91 S, 152,15 E
Głębokość 8 km
Odległości 822 km na północny wschód od Port Moresby, Papua Nowa Gwinea / pop: 283733 / local time: 09:14:42.0 24.04.2013
50 km na północ od Kokopo, Papua Nowa Gwinea / pop: 26273 / local time: 09:14:42.0 24.04.2013
31 km na północ od Rabaul, Papua Nowa Gwinea / pop: 8074 / local time: 09:14:42.0 24.04.2013
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=m4g1hG-5t5U
Próbuję wyliczyć koordynację czasową.
Nie wiem czemu mnie to spotyka.
A wiesz co to jest autosugestia ?
Trzęsienia ziemi BYŁY ,SĄ I BĘDĄ .
Nudzi ci się , poza tym megaloman musi się czymś ekscytować i przypisywać sobie —-,,Próbuję wyliczyć koordynację czasową.
Nie wiem czemu mnie to spotyka.”——-
Wiem ,wiem zaraz polecisz litanią o ,,WZMOŻONEJ AKTYWNOŚCI ” byle tylko podsycić swoją chwilową
erupcję wyobrażeń .
Widzę ,że no_name=Spokojny= Admin Stop Syjonizmowi,ma zadanie bez zmian,ciekawe,czyj strach za tym stoi.
http://zenobiusz.wordpress.com/2010/12/29/wzrasta-ilosc-trzesien-ziemi/comment-page-1/#comment-17927
Spokojny powiedział/a
Grudzień 30, 2010 @ 11:12 e 0 0 Rate This
Panie Zenobiusz ,trochę przyzwoitości . Odpowiedziałem dyskutantowi ,a pan mi posta nie puszczasz ? Pasuje panu ,że ktoś konfabuluje w moją stronę ,aby podważyć moje zdanie ?
Ad Mariusz
A gdzie tam jest wykres z trzęsieniami od 1900 roku ?
Średnio w roku jest kilkanaście tysięcy trzęsień ziemi . I CO Z TEGO ?
Miara 8 lat to czego dowodzi ? TYch 8 lat , a wcześniejsze lata ? A jaka będzie ilość trzęsień za 10 lat ?
Zdrowie dopisuje ,dziękuję za troskę .
Odżywiam się zdrowo .
Niech pan łaskawie poobserwuje swoją świadomość .
To już trzy lata,Panie Spokojny:oto ci cie tak oburzyło.
—————————————
Mariusz powiedział/a
Grudzień 30, 2010 @ 10:45 e 0 0 Rate This
Panie spokojny. Właśnie sam Pan podał link dowodzący wzrostu ilości trzęsień ziemi
http://earthquake.usgs.gov/regional/world/historical.php
Warto spojrzeć na to co się dzieje od 2002 r. i porównać z danymi za dole strony.
I koniecznie odstawić środki, które zaburzają Pańską świadomość!
czy trolle na tym blogu maja zapewnione miejsce w tej przyszłosciowej pół miliardowej populacji?
Pewnie na to liczą
http://zenobiusz.wordpress.com/2013/04/23/ucieczka-z-los-angeles-elity-wiedza/
Warto szukać ,tego co próbuje się ukryc.
Ania 23 kwietnia 2013 at 13:15
„…Idzie jakaś seria globalnych katastrof. Rządzący chyba wiedzą, że nie ma możliwości pomocy dla wszystkich ( albo i woli ?).”
Brak woli wśród „Rządzących” pomocy ludziom to EUfemizm.
Bowiem jest wiele dowodów na to, że seria globalnych katastrof nie „idzie”, ale jest świadomie aranżowana przy pomocy środków technicznych z arsenału broni skalarnych.
„ci którzy odwracają uwagę z pramedytacją”
I co tu daleko szukać.Uderz w stół,i nasz zdarty hjk@ =ex …..@
będący na dużurze, ,się odzywa.Czekamy na nastęnych.”
Nie kijem ,to pałką ,nie haarpik,to mityczna „broń skalarna”
Jak tu na zdjęciu:
http://img200.imageshack.us/img200/6091/p1070804.jpg
„Nie kijem ,to pałką ,nie haarpik,to mityczna „broń skalarna””
A jak nie to, to mityczne kataklizmy - susze, pwoodzie, trzesienia ziemi, zlodowacenia, oci(e)plenia, wulkany, geysery…
A jak to nie pomoże, w odwodzie czeka „kara boża”
Jeśłi robicie to z premedytacją ,ty i inni
śmieszacze,to na prawdę mogę tylko współczuć,nawet nie wiecie na jaki los dla siebie pracujecie.
http://zenobiusz.wordpress.com/2013/04/21/earth-shaken-flurry-of-powerful-earthquakes-rattle-eastern-region-of-the-planet/
Bo „susze, powodzie, trzesienia ziemi, zlodowacenia, oci(e)plenia, wulkany, geysery…” itd. zawsze były, są i najprawdopodobniej będą.
natomiast gdyby to miały być jakieś szczegolne znaki, to będą tego rodzaju, ze wszyscy się będą drapać w głowę i myśleć, o co chodzi, a nie że coś tam jak zwykle czy jak zawsze wybuchnie, zatrzesię, zapali się, itd.
Przykładem takiego znaku dla ludzi wierzących, którzy uwierzyli w objawienia w Fatimie był „cud Słońca” - zjawisko przerażające, ale jednocześnie zadziwiajace i w sumie nieszkodliwe, a nawet i pożyteczne, poniewaz przemoczeni do cna ludzie po wielogodzinnym laniu i oczekiwaniu w strugach deszczu niemalze w jednej chwili zostali wysuszeni i dociepleni, tak że miejmy nadzieję nawet nikt się nie zaziębił
Ciekawe, czy było to widoczne w regionach nieco bardziej oddalonych i to by było najbardziej zadziwiające…
Natomiast prawdziwym kataklizmem było to, ze ludzie niewiele się przejęli tymi przesłaniami i wybuchła II wojna, która pochłonęła chyba ponad 30 mln ludzi, czego nie zdołały zadne podejrzewam kataklizmy naturalne razem wzięte od poczatków świata.
Z kolei kolejnym cudem z 2ma jak relacjonowano publicznymi zjawieniami NMP był „cud nad Wisła”, kiedy ludzie zrozumieli, ze tylko cud ich moze uratować i zaczęli masowe modlitwy.
I cud nastąpił tak, ze barbarzyńcy wychowywani przez propagandę ateistyczną w przekonaniu o nieistnieniu Boga i nieba, sami na własne oczy ujrzeli jedną z zamieszkujących je Osób, co wywołało taka panikę, ze jeden np. chciał się schować w psiej budzie, jak relacjonowali ludzie
zapomnieliśmy o meteorytach
http://dzieckonmp.wordpress.com/2013/04/23/meteor-nad-argentyna/
Ależ,do ciebie nie dotrze znak,nie zrozumiesz go,taki twój los:
http://c.wrzuta.pl/wi19579/84f649350011cfbe50b62604/krzyz_na_haiti
«Wieczorem mówicie: „Będzie piękna pogoda, bo niebo się czerwieni”, 3 rano zaś: „Dziś burza, bo niebo się czerwieni i jest zasępione”. Wygląd nieba umiecie rozpoznawać, a znaków czasu nie możecie? 4 Plemię przewrotne i wiarołomne żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany
No i co ten krzyż na Haiti ma wg ciebie oznaczać?
Ty cały czas piszesz o jakichs znakach - czujesz się przynależny do „plemienia”?
Męczy cie to?
No i jaki jest ciag dalszy tego fragmentu?
Bo czepiłeś sie znaku, wyrwałeś z kontekstu, a pominąłeś konkluzję…
tak wiec daruj sobie egzegezę „a’la jehowici
Uległo zniszczeniu siedlisko satanizmu
.podniesionego do rangi religii państwowej,
jednocześnie największy pedofilski raj na planecie
,tylko tobie takie szczegóły umknęły.
Była jeszcze masakra w Tajlandi i Indonezji i Japonii na skutek tsunami i Christchurch a NZ ,też z pełnym uzasadnieniem,
którego nie będę przytaczał.
Czytacie pilnie mojego bloga,
więc nieoficjalnie wiecie.
Od tego czasu nasiliły się niebywale wstrząsy siły 7+,
niemal bez ofiar,ale w szczególnych miejscach.
To są ostrzeżenia.
Pewnego dnia się skończą,
i wtedy niemal jednocześnie gruchnie parę miejsc,
które staram się monitorować,
co niezwykle drażni ,
co niektórych na tym blogu.
Hmmm, ciekawa interpretacja, jesli tak było jak piszesz…
no to i w Nowym Orleanie sie wiele różnych tego rodzaju rzeczy działo, ale czy to akurat „boski palec” tym kierował to wątpliwe wobec osób relacjonujących wybuchy w okolicach tam bezpieczestwa…
Tajlandia i Indonezja też były znane z różnych rzeczy.
Ale w Japonii to doprawdy o co innego chodziło, zresztą tu na blogu temat był szczegółowo rozwałkowany.
Christchurch a NZ - no tu doprawdy dziwne, sądząc po nazwie - czymś je znieprawiono?
Na dobrą sprawę zło się wszędzie rozpanoszyło tak, ze gdyby gdziekowlwiek cos się zdarzyło, można by się doszukać tego rodzaju rzeczy…
Z tego rodzaju powodów Warszawa została zniszczona po powstaniu, przed czym przestrzegało objawienie w 1943 w Siekierkach bodajze, podczas gdy w 1920 została jednak uratowana…
Aha, ja nie czytam w ogóle twego bloga, więc nic nie śledzę…
„niemal bez ofiar,ale w szczególnych miejscach. To są ostrzeżenia.”
To ciekawe, bo zeby ostrzezenia działały jak ostrzeżenia, to muszą być dosć ewidentne.
O ile np. takie Haiti mogło by czymś takim być, o ile nie chodziło o pewnę wątki surowcowo - polityczne - ktoś o czyms takim pisał, to inne sprawy są dosć wątpliwe - więc podaj tu inne tego rodzaju przykłady, ktore by mogły te (hipo)teze potwierdzać…
aha: „parę miejsc, które staram się monitorować,”
wymień niektóre z tych miejsc i co maja charakterystycznego dla „ostrzegania”?
Kiedyś Twoje Słynne El Hierro wywołało tu dyskusje- co w nim czy w ogóle w Kanarach jest „ciekawego”?
„Stąd bzdury o HAAPR,który jedynie rejestruje ,a nie wywołuje zmiany pola,stąd kpienie z El Hierro,Nibiru.”
HAARP czyli “High-frequency Active Auroral Research Program” (Aktywna aureola Wysokiej częstotliwości fal) jest to ściśle tajna amerykańska broń, której początki sięgają 1900 roku. Broń ta jest oparta na wynalazkach Nicola Tesli i polega na bezprzewodowym przesyłaniu fal różnej częstotliwości oraz prądu. Jest to w istocie globalny oręż, którego siła zdolna jest modyfikować pogodę-wywoływać w wybranym miejscu planety, trzęsienia ziemi, huragany i wysokie na kilka pięter powodzie i długotrwałe susze, a nawet-gdy zajdzie potrzeba, zniszczyć wszelkie życie.
Siła sygnału emisyjnego jest przez bombardowane ośrodki wielokrotnie wzmacniana i przekierowywana w stronę powierzchni planety jako monstrualnej już mocy wiązka. Użycie takiej broni elektromagnetycznej -trudne jest jednak do rozpoznania, bo impuls emisyjny trwa bardzo krótko i jest niewidoczny dla oka. Atakowany obiekt nie zdaje sobie z sprawy z dokonywanej agresji. Kataklizmy będące skutkiem ”magnetycznego strzału” wydają się efektem zwykłego działania sił natury. To, że siły natury mogą być sztucznie wzbudzane i kierowane, nie mieści się jeszcze w wyobraźni wielu ludzi, którym wojna kojarzy się z konwencjonalnym polem walki-ruchem wojsk, artyleryjską kanonadą i bombami. Tymczasem już wkrótce może wyglądać ona zupełnie inaczej.
http://stopnwopoznan.wordpress.com/projekt-haarp/
Dziękuję
za wskazanie następnego źródła dezinformacji na ten temat,wykazałem ,wielokrotnie śmieszność tych teorii,ale cóż,niektórzy należą do tych co to „znak nie będzie im dany”
jako że nie są „zapisani w księgach żywota” .To jeden z najdziwniejszych do niedawna cytatów z Biblii,zaczynam go przeraźliwie jasno rozumieć.
Może wkleisz kilka wykazujących śmieszność argumentów, tylko jak napisałem, nie taj wiedzy i nie zbywaj pytń drętwymi wstawkami…
Wybacz ,nie będą tu wklejał dziesiątek linków,by przekonywać „totalnego ex….”
i jego kompanii prześmiewców zamulaczy.
Zeno, mówiłeś, że HAARP ma dać coś w rodzaju „sztucznej poduszki magnetycznej” gdy ziemska magnetosfera zaniknie całkowicie. O ile mnie pamięć nie myli. To jak to jest?
Nie wykluczam, że ta teoria jest prawdziwa.. Tylko „oni” nie dla nas chcą uratować planetę!
Broń „ostatniej szansy” nie wykluczone,ale może być bardziej mroczna prawda o której się pisze,”wielkie zwiedzenie” impuls udający „głos boga ” w mózgach ludzi. Niemniej właśnie te aspekty należy badać,a nie twierdzić ,że dla niepoznaki sami sobie koło instalacji walą coraz silniejsze wstrząsy.Tak to harpik chiński albo rosyjski,i” pożeracze szpinaku.”
„impuls udający „głos boga ” w mózgach ludzi”
Tu z kolei mamy mitologię tzw. neuronauk.
A zaczeło się od stymulowania przezyż o charakterze religijno-mistycznym za pomocą znanych z różnych kultur środków swpożywczo - chemicznych, jak grzybki, wywary czy inne opary
A potem syntetycznych jak LSD, zaś dzisiaj chcą tego dokonywać stymulując mózg (elektro)magnetycznie.
problem jednak w tym, ze u każdego wywoła się jego charakterystyczne i specyficzne stany mistyczne o niemożliwej do określenia tematyce czy przebiegu i trwaniu oraz skutkach tychże…
Wiec nie będzie tu żadnego „zwiedzenia”, a raczej zbiorowy obłed
„Zwiedzenie” to jednak domena duchów wyzszych, a nie jakiejs stymulacji bio-fizyko-chemicznej…
„,niektórzy należą do tych co to „znak nie będzie im dany”
jako że nie są „zapisani w księgach żywota” .To jeden z najdziwniejszych do niedawna cytatów z Biblii,zaczynam go przeraźliwie jasno rozumieć.”
„by przekonywać „totalnego ex….” i jego kompanii prześmiewców zamulaczy.”
Ale to czytelnicy bloga nie mogą się doczekać wyjaśnienia tych nurtujących kwestii, a nie tylko kompanija
To mają pecha.
Tu mogą czerpać dowoli,strawę dla zamulania jasności widzenia.Specjalistów od tego widoczny tu dostatek.
„To mają pecha.”
Ano mają, bo zamiast - wyjaśnień mącenie jw…
@Zenobiusz ,ale ty już trzy lata tak straszysz tymi trzęsieniami.Objechałeś już całą kulę ziemską i wreszcie zatrzymałeś się na Polsce.Wiesz w USA są na etacie tacy co wymyślają jak straszyć i stresować ludzi.
śmieszacze,to na prawdę mogę tylko współczuć,nawet nie wiecie na jaki los dla siebie pracujecie.”
„Jeśłi robicie to z premedytacją ,ty i inni
Czego się tak boisz ,że już wyczuwasz wibracje.
„Czego się tak boisz ,że już wyczuwasz wibracje.”
No to było dobre…
„Czego się tak boisz ,że już wyczuwasz wibracje.”
Ja akurat niczego,zastanawiam się tylko ,w jakim celu trochę ludzi nabywa tego „talentu”
http://zenobiusz.wordpress.com/2013/04/07/do-you-ever-feel-like-the-ground-beneath-you-is-shaking-slightly-when-you-sit-or-lie-down-do-you-know-what-causes-this-read-more-do-you-ever-feel-like-the-ground-beneath-you-is-shaking-slightly-w/.
Ciekawe,że was to zaniepokoiło,że z marszu opluliście.
Ciekawe czy „wasi” mają ten „dar”.
Coś czyję że nie.
„A znak nie będzie im dany…”
Jak nie masz w domu jakiegoś zwierzątka to sobie kup one wyczują trzęsienie już na kilka dni przed są niespokojne.A kiedy się zaczyna uciekają z domu.
Tu masz przykład i wtedy ty w nogi za psem.
„wtedy ty w …. za psem.”
Zwłaszcza w okresie rui.
Życzę kondycji,do częstych biegów za psem.
Na filmie jakoś nie widać tych paru dni.
To twój pies??
„Życzę kondycji,do częstych biegów za psem.”
Bieg to zdrowie
W Polsce Budynki są w większości zabezpieczone przed działaniem trzęsień ziemi aż do 6 stopni. W niektórych rejonach, najczęściej południowych, budynki prawnie powinny wytrzymać nawet i 7 stopni w otwartej skali Richtera. Większym problemem będą ewentualne powodzie bo POlszewiki rozbabrały wały przeciwpowodziowe.
No to mnie zdumiałeś !
Ja to myślę, że większość starych bloków z wielkiej płyty to by się natychmiast przy 5 rozsypała.
Skąd te informacje o zabezpieczeniach ? Przecież my nie Japonia ?
To inny typ „usypiacza”,
na pograniczu kategorii
„inżynier budownictwa”
„wiem co piszę”
Ano nie, ale całe południe Polski stoi na szkodach górniczych i zgodnie z przepisami prawa budowlanego ma odpowiednie wzmocnienia zapewnione. Dodatkowo praktycznie w całej Polsce wszystkie budynki są przesztywniane włączając w to także obiekty wielkopłytowe.
Przesztywnienie, daje nam dodatkowe podpory w przypadkach awaryjnych, gdy nastąpi utrata nośności części elementów nośnych i dlatego uważam, że nawet wielka płyta powinna być bezpieczna przynajmniej aż do 6-ciu stopni.
Pamiętajmy, że w wielkiej płycie wszystkie połączenia elementów są spawane i jeżeli nie występuje przyspieszona korozja, czyli jeżeli złącza są zgodnie z projektem zalane mieszanką betonową, sztywność złącza z włączoną współpracą betonów które w najmniej optymistycznych przypadkach osiągają na dzień dzisiejszy klasę B35 ( spotkałem się także ze zmierzoną klasą bliską B45) powinna zapewnić możliwość przeniesienia drgań od trzęsień ziemi z minimalnymi uszkodzeniami.
Dodam, że sytuacja i warunki gruntowe w całej Polsce znacząco odbiegają od tych w Japonii, i znaczna cześć drgań pionowych oraz poziomych jest tłumiona przez niejednolicie uwarstwione grunty. W Japonii skała macierzysta znajduje się tuż pod poziomem gruntu więc i nie ma tłumienia fal pionowych i poziomych występujących przy trzęsieniach ziemi i dlatego muszą tam stosować dodatkowe elementy tłumiące i umożliwiające swobodny ruch fundamentów w stosunku do podłoża.
Dodatkowo znaczący postęp w technikach projektowych umożliwił sprawdzenie konstrukcyj budowanych dawniej pod kątem ich prawdziwej pracy w ujęciu współpracy wszystkich elementów liczonych w sposób trójwymiarowy i z własnego doświadczenia wiem, że zapasy nośności przygotowane na ewentualne trzęsienie ziemi mogą przekroczyć nawet 25%.
A Zenobiusza upraszam o nieroznoszenie plotek o jakimś zamulaniu bo mam ciągły kontakt ( przynajmniej w wlkp.) z firmami robiącymi techniczne przeglądy budynków wielkopłytowych i z wyłączeniem kilku na prawdę brzydkich fuszerek stan wielkiej płyty oceniam spokojnie na możliwe do zamieszkania aż do 75-100 lat.
Mogę Ci Irolu@ zdradzić ,niegdyś PRL owską tajemnicę spec znaczenia.Byłem osobiście na odprawie ,gdzie poinformowano,że wielka płyta,ma żywotność 50 lat,z uwagi na niezabezpieczony „wieniec” łączący i coraz bardziej kwaśne deszcze.Tak więc w najlepsze ,lakieruje się trupy,które rozsypią się przy pierwszym poważnym wstrząsie,a raczej paskładają się jak domki z kart.Wtedy prognozowano masową rozbiórkę i użycie pozyskanego materiału na dokończenie gierkowskiej wizji regulacji Wisły.
Nowe technologie ,miały dostarczyć taniego budownictwa dla „siły roboczej” zwanej dziś „zasobami ludzkimi”.
Widzę że temat na prawdę jest niepokojący.
Daj znajomym do poczytania.
http://www.dwutygodnik.krn.pl/artykuly/artykul/co_dalej_z_wielka_plyta_856.html
B.B.: Od kilku lat obserwujemy masowe docieplanie budynków z wielkiej płyty, mówi się też dużo o potrzebach remontów. Nasuwa się więc pytanie, czy my w Polsce mamy wiedzę na temat tego, w jakim stanie jest wielka płyta, budynki w wielkiej płycie»
J.D.: Niestety, tutaj muszę Pana zmartwić, nasza wiedza jest raczej znikoma. Mamy kilka czy kilkanaście jednostek zespołów eksperckich, które zajmują się wielką płytą, ale niestety jest to dość mała grupa ludzi. Jako zespół Politechniki Krakowskiej spotkaliśmy się z przypadkami, gdzie naprawa pogorszyła jakość wielkiej płyty, czy nawet spowodowała jej kolejne uszkodzenia. Niewłaściwie wykonana naprawa powoduje powstawanie wtórnych uszkodzeń. Powodem takiego stanu rzeczy jest to, że za te prace zabierają się osoby, które nie mają pełnej wiedzy na temat budownictwa wielkopłytowego.”
http://zenobiusz.wordpress.com/2011/05/12/wielka-plytaa-trzesienia-ziemijak-to-jest-u-nas/
Tu wstępne badanie tematu,
bez specjalnego zainteresowani,
„poszukiwaczy sensacji”
Wieniec już dawno został zabezpieczony
.
Dla obiektów mających już teraz około 40 lat od około 15 lat większość spółdzielni ociepliła budynki powodując odsunięcie ogniska korozji o około 15cm na zewnątrz ściany.
Co całkowicie zmieniło gdybanie staruszków inżynierskich z lat 70-80, którzy kwestionowali problemy z odprowadzaniem wody ze złącz na zewnątrz. Teraz złącz zewnętrznych już zwyczajnie nie ma, za to jest 15 cm izolacji termicznej i kilka mm tynku.
Powiem w „sekrecie”, że badając z pewnym profesorem pewnej politechniki stan konstrukcji, profesor stwierdził iż budynki wielkopłytowe spokojnie dociągną do 100 lat. a mając na uwadze moje doświadczenie w prefabrykacji i plany zaprojektowania wzmocnień dla tych z uszkodzonymi złączami, oraz znaczące postępy w chemii budowlanej te 100 lat mogą zamienić się i w 150. Ale to już moje gdybanie
Ocieplenie,to sposób na ukrycie poszerzania się szczelin konstrukcyjnych i pękanie oraz wykruszanie betonu.
Mieszkałem w „wielkiej płycie” nie mów więc ,że nie wiem co piszę.
To moze być, bo wszystko zalezy od tego, jak przykładano się do pracy w fabryce prefabrykatów - czy beton szedł do elementów, czy „na lewo”, a do elementów wapno lub piasek…
Następnie jak przykładali się do pracy spawacze, łaczący elementy ze sobą. Czy i jak zabezpieczli przed korozją. Jakie pręty stalowe dawali jako zbrojenie.
Z jakiego betonu lali fundamenty - lewego czy prawego…
Itd. itp.
Irol, potwierdzam Toje oceny.
Także występowanie lokalnych fuszerek.
Ale na rzecz uspakajających ocen przemawiają także przypadki - otóż nie odnotowano w Polsce (ani w naszym rejonie Europy) zawalenia się budynku wielko-płytowego.
Tym bardziej jak „domek z kart” - co jest typowym porównaniem ni z gruszki ni z pietruszki, bo budynki tego typu wbrew pozorom mają strukturę nie „domku z kart”, a dość sztywnej kratownicy przestrzennej.
Podkreślam „dość”, bo w istocie mają one swoją podatność, która pomaga rozprowadzić energię wstrząsu.
Oczywiście takich niuansów wytrzymałościowych nie wytłumaczysz jajakobyłym - a na dodatek skażonym syndromem zielonego mundurka. Te zmiany są nieodwracalne, co widać na załączonych obrazach.
Innym aspektem obserwowanego tu zjawiska jest STRASZENIE, bo przecież to jest głównym zadaniem jajajkobyłego - oprócz dezinformacji, naganiania na klęcznik oraz prób skłócania nas i zabierania czasu.
Dlatego bez odbioru selektywnego: ze strony zen-trolla.
Moje stwierdzenia dotyczą niestety wyłącznie Ziemi Wielkopolskiej, bo tylko z tego terenu mam dokładne dane.
Budynki występujące na wybrzeżu budowane w systemie Szczecińskim czy W70 ( czyli dostosowanym do warunków w CCCP ) mogą być w stanie odmiennych niż budynki budowane z znacznie zmodyfikowanym systemie wywodzącym się z ulepszonego systemu Wk-70.
Ja dodam do tego zasłyszane opowieści od mieszakńców jednego z osiedli, gdzie wieżowce zbudowane sa na wzgórzu i kiedy wieja silne wiatry, te odchylaja się nawet do pół metra w pionie na poziomie 10 piętra od normalnej pozycji
Nie wiem, jak to zmierzyli, ale podobno tak jest. A potem wracają do normy
Nie wiem czy to możliwe i czy to nie fantazje, ale jesli to prawda, to nie tak źle z tymi blokami…
Na wybrzeżu mieli taki problem z 16-pietrowcami.
. Co nie zmienia faktu, że nie nadawały się do użytkowania i wyłączono z użytku kilka ostatnich pięter.
.
O ile pamiętam, mimo znacznych przemieszczeń budynki cały czas pracowały sprężyście
Maksymalne przemieszczenie nie powinno przekraczać 10cm
Teraz mi się przypomniało, ze mieli chyba rozbierać zdaje się 2 ostatnie piętra, ale nie wiem, czy to mozłiwe bez powodowania jakichś osłabień całej konstrukcji, ale ponieważ to wielka płyta, to moze dałoby się jakoś „pociąć” stropy i ściany a potem położyc dach te tam 2 piętra niżej…
Wiec moze podobnie „wyłaczyli z użytkowania”…
Nie wiem, ale podobno ludzie mówili, ze normalnie czuć było huśtanie
Wyburzenie wielkiej-płyty wymaga użycia przynajmniej kilkuset kilogramów ładunków.
A i to musi być przeprowadzone po uprzednim wstępnym podcięciu konstrukcji, i to na prawdę wymaga znacznych nakładów pracy bo osłabienie wielkiej płyty jest bardzo trudne.
Na pewno człowiek z kilkoma laskami dynamitu nie zrobi nic więcej niż lokalne usunięcie części płyty osłonowej ( co oczywiście widziałem już podczas studiów na wykładzie dotyczącym wielkiej płyty).
Jest jeszcze instalacja gazowa. Tutaj wszystko zależy od mieszanki i pamiętając wybuch na wybrzeżu jakieś 20 lat temu gdzie zniszczeniu uległy pierwsze 2 piętra budynku wielkopłytowego. Reszta pięter spokojnie osiadła na rumowisku umożliwiając bezpieczną ewakuacje mieszkańców ( co dobrze świadczy o jakości budynków wielkopłytowych).
Co do jakości prefabrykatów to na 99% każdy prefabrykat wychodzący z zakładu produkcji musiał trzymać minimalne parametry wytrzymałościowe, a każdy zarób mieszanki betonowej musiał mieć wykonane normowe badania wytrzymałościowe. Tam działo się znacznie mniej nieprawidłowości niż na placach budów ( informacja od bardzo starego inżyniera który pracował w Wytwórni Prefabrykatów Białe Błota).
Co do wspomnianych przez kolegę „Zenobiusza” szczelin to mogę tylko powiedzieć, że szczeliny dekompresyjne zostały zaprojektowane specjalnie i ich rozwartość nie wpływa bezpośrednio na nośność prefabrykatów. One tam miały być właśnie żeby umożliwić parze wodnej ucieczkę z wnętrza budynku i uniemożliwienie zawilgocenia izolacji termicznej co powodowało by znacznie pogorszenie parametrów wytrzymałościowych na skutek przemarzania.
Dołożenie dodatkowej izolacji termicznej nie miało na celu maskowanie czegokolwiek, ale wynikło ze zmiany normowych minimalnych współczynników przenikania ciepła przez przegrody, a przy okazji spowodowało przesunięcie punktu przemarzania jeszcze dalej od konstrukcji nośnej budynku i oczywiście znaczną poprawę odporności korozyjnej prefabrykatów.
Powtórzę, to „maskowanie szczelin” nie zostało przeprowadzone specjalnie w celu dezinformacji, ale wynika z przepisów prawa budowlanego, gdzie wyraźnie każda modernizowana, czy naprawiana budowla musi zostać przystosowana zgodnie z „Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury Dz. U. Z dnia 12/04/2002 z późniejszymi zmianami”.
Może jeszcze jedno przemyślenie: Taki wysoki 10-16 piętrowy budynek jest świetnym punktem obserwacyjno-obronno-zaczepnym. W przypadku rozmieszczenia na takim budynku grup z rakietami ppanc czy ziemia-powietrze dany rejon miasta będzie wręcz niemożliwy do zdobycia bez miliardowych nakładów pieniężnych. Zniszczenie takiego obiektu z zewnątrz będzie utrudnione.
Może dlatego straszą ludzi żeby porzucali mieszkania w wielkiej płycie, żeby ją później zburzyć?
Czyli były wręcz zbyt elastyczne jak na sztormowe wichry ?
Ale przecież żaden z 16-pietrowców nie zwalił się.
Natomiast jajakobyły przyniósł przydziałowe granaty i straszy, że jednak wybuchem można zwalić budynek z wielkiej płyty. A przecież od wybuchu budynek z cegły jeszcze łatwiej traci spoistość, bo nie ma uzbrojenia.
zenada gallopatio permanente ?
To tak się kończy gdy wypuścić jajakobyłego z zenory i dać mu pohasać w zastępstwie mulącej
http://www.drgeorgepc.com/quake2008ChinaSichuanPh2c.jpg
Tu niektóre z wielkiej płyty wytrzymały,pewnie „prominenckie”
z innych zostały stosy stali zbrojeniowej reszta się wręcz miejscami sproszkowała.
Jako ciekawostkę dodam ,zginęło około 70.000 ludzi.
Pe-rys-kop@,owocnego „zamulania”
Teraz nawet ceglaste mają takie słupy narożne i co pewien przedział ze zbrojeniami, więc w zasadzie jest taki zbrojony szkielet z lanymi albo płytowymi stropami na każdym pietrze, wiec to się tak łatwo też nie powinno zawalić.
Niemniej niestety pozostaje problem z absurdalnymi „oszczędnosciami” deweloperów i połaczoną dziką żadzą zysku, co przyczynia się do spadku jakości wykonania i bezpieczeństwa/.
A ze w Chinach się pozawalało?
No coż, odwalili klasyczna „chińszczyznę”, być moze jeszcze w dodatku socjalistyczną.
Jednak nie sugerowałbym „prominenckości” tych bloków, które się ostały - po prostu moze rózny wiek i technologia wykonania dostępna w danym okresie…
„Ceglastych” już nie ma.
Przez ostatnie 50 lat wymarli murarze ( zupełnie naturalnie).
To co teraz się buduje i projektuje to są budynki szkieletowe wypełniane prefabrykatami drobnowymiarowymi które udają tylko dawne cegły.
Jakość tych budynków czasami jest godna pożałowania
.
http://m.natemat.pl/4b9676300ba9301ee3899576a32b8c7c,641,0,0,0.jpg
Tak reaguje to co Pe-rys-kop@ nazywa:
„budynki tego typu wbrew pozorom mają strukturę nie „domku z kart”, a dość sztywnej kratownicy przestrzennej.”
na wybuch gazu w dolnej kondygnacji.
Temat jest ścisłym tabu informacyjnym ,mało jest zdjęć w sieci,ale przypominam eksplozje w piwnicach w Rosji,które zaczęły II rzeź w Czeczeni,to było „wielka płyta”niektórzy może pamiętają z telewizji.
Czym takie eksplozje różnią się od wstrząsu dajmy 6,5 ,nie muszę chyba tłumaczyć w tak „oświeconym ” gronie.
http://www.youtube.com/watch?v=DjMb5KFhl8U
Tu na żywo „zachowanie”.
„sztywnej kratownicy przestrzennej.”
Bzdury. Wiem, jak były budowane budynki w Szczecinie, nie tylko wielka płyta. U mnie ludzie pisali też, jak z dnia na dzień fałszowano dane o bezpieczeństwie wielkiej płyty, gdzie pierwszego dnia budynek nie spełniał żadnych norm, a na drugi dzień było wszystko cacy.
co tu daleko szukać w Czeczeni, zdaje się w Gdansku „parę” lat temu był dość potęzny wybuch gazu w wieżowcu - pamieta ktoś kiedy i co lub ma linka?
No i osławiony wybuch w rotundzie PKO w Warszawie za komuny…
Czy ona się rozpadła?
To nie są nasze budynki
.
Pokaż może nasz budynek zniszczony w ten sposób.
Co do tego „ruskiego” to analizowaliśmy schematy statyczne i wychodzi nam zwyczajna rozbiórka za pomocą materiałów wybuchowych. Budynek położył się od dylatacji do dylatacji. Czyli w przypadku rozbiórki całkiem prawidłowo.
O jakości chińskich wyrobów budowlanych nie muszę nikogo przekonywać.
Między innymi dlatego w Europie nie można ich używać. Ja miałem niestety przyjemność , lub nieprzyjemność używania chińskich materiałów jak kontraktowałem poza Europą. Nie radzę tego g..a używać.
No i jeszcze tzw. „Urban legends” o fałszowaniu badań technicznych.
Powiem tylko, że pod każdym projektem czy wpisem do dziennika budowy musi się ktoś podpisać. I ten Ktoś (specjalnie napisany z dużej litery) musi mieć trudne i czasochłonne do zdobycia uprawnienia budowlane. Nie widziałem żeby jakikolwiek posiadacz uprawnień chciał ryzykować ich utratą. A utracić takie jest niezwykle łatwo ( wystarczy śmierć pracownika na budowie) i utrata wiąże się ze stratą możliwości zarobkowania. W moim zawodowym życiu takiego idioty z uprawnieniami jeszcze nie spotkałem.
A to ci dopiero. Piknie to opisałes.
Połowy nie rozumiem, ale i tak ci wierze.
Kara boża to przyjdzie na tych, którzy pracują dla NWO promując fałszywe zagrożenia.
To może parę uwag o tej akcji ??
Jak tam efekty.??
http://www.monitor-polski.pl/komunikaty/akcja-blogerow-rozpoczeta/
Akcja blogerów rozpoczęta
UWAGA: AKCJA BLOGERÓW „STOP LUDOBÓJSTWU – ZBRODNIARZE POD SĄD!” ROZPOCZĘTA.
ROZPOCZYNAMY WSPÓLNĄ KAMPANIĘ MAJĄCĄ NA CELU DEFINITYWNE ZAKOŃCZENIE PRÓB LUDOBÓJSTWA NA POLAKACH ORAZ INNYCH NARODACH. PIERWSZY CEL – ZAŁOŻENIE SPRAW KARNYCH I CYWILNYCH WOBEC POSŁÓW I SENATORÓW, CZŁONKÓW RZĄDU RP I MEDIÓW KTÓRZY WPROWADZAJĄ NIEZGODNE Z KONSTYTUCJĄ USTAWY O CHARAKTERZE LUDOBÓJCZYM. PROSIMY PROWADZĄCYCH BLOGI, STRONY INTERNETOWE, STRONY FACEBOOKA, A TAKŻE OSOBY INDYWIDUALNE O DOŁĄCZANIE SIĘ. Koalicja zawiera na razie:
31 I 1259 na pd. od Krakowa (5–6) trzęsienie ziemi odczute w całej Europie Środkowej
5 VI 1443 Śląsk (Wzgórza Strzelińskie) 5,8 odczuwalne w całej środkowej Europie; duże uszkodzenia zabudowy Wrocławia, zapadnięcie się sklepienia w kościele farnym w Brzegu i kościele Św. Katarzyny w Krakowie
1680 Mazowsze (5) zniszczone i uszkodzone niektóre domy w Warszawie i jej okolicach
27 II 1786 Beskid Śląski 5,2 odczuwalne na dużym obszarze: na Śląsku, w Sandomierzu i aż po Wiedeń
3 XII 1786 tereny na południe od Krakowa (Beskid Średni) 5,7 pęknięte kamienice i uszkodzony kościół Św. Katarzyny w Krakowie, wstrząsy odczuwalne po Lwów, Wrocław, Głogów, Kalisz oraz na Słowacji
15 I 1858 południowe obszary Polski 5,0 epicentrum na Słowacji, wstrząsy odczuwalne m.in. we Wrocławiu, Jeleniej Górze, Krakowie
11 VI 1895 Dolny Śląsk 4,8 w budynkach powstały centymetrowe rysy, zawaliły się kominy; odczuwane na obszarze 25 tys. km2
21 X 1901 rejon Pienin 4,7 odczute na Spiszu, w Sromowcach, Krościenku i Szczawnicy
11 II 1909 Pomorze Zachodnie 4,0 niewielkie wstrząsy odczuwalne w Kołobrzegu, Koszalinie i Białogardzie, powierzchniowe pęknięcia gruntu do 200 m długości
20 II–1 III 1932 4 rejony koncentracji: płocki, podlaski, lubelski i świętokrzyski (4) lokalne wstrząsy sejsmiczne o niewielkiej sile, powierzchniowe pęknięcia gruntu, intensywne efekty akustyczne (podziemne łoskoty)
20 VI 1962 GOP — Dąbrowa Górnicza 3,8 tąpnięcia w kopalni Wujek i Kleofas; wstrząsy odczuwalne w Katowicach
17 III 1966 okolice Zakopanego 3,0 odczuwane w Kuźnicach, Witowie i Jaszczurówce; kilka wstrząsów poprzedzających i następczych
28 XI 1966 GOP 3,2 tąpnięcie w kopalni Szombierki; wstrząsy odczuwalne w Bytomiu oraz w innych kopalniach (Radzionków, Rozbark, Orzeł Biały, Miechowice)
4 III 1977 trzęsienie ziemi w Rumunii … odczuwalne m.in. w Krakowie, Warszawie, Wrocławiu, „chodzące” meble w mieszkaniach, gł. w wieżowcach (w Rumunii wstrząs o sile 7,2 stopnia)
29 XI 1980 rejon Bełchatowa 4,6 związane z kopalnią węgla brunatnego, odczuwane po Sieradz, Pabianice i Radomsko
1 III 1993 Beskid Niski 4,7 odczuwane w Polsce (Krynica) i na Słowacji
Trzęsienia ziemi w Polsce związane są z niezrównoważonymi tektonicznie uskokami Przedgórza Sudeckiego, młodymi geologicznie i/lub ciągle wypiętrzającymi się górami (Pieniny) lub aktywnością uskoków tektonicznych (Góry Stołowe). Na północy kraju wstrząsy wynikają z niezbyt intensywnych ruchów w obrębie tarczy bałtyckiej i wschodnioeuropejskiej płyty tektonicznej. Wstrząsy na Górnym Śląsku i rejonach wydobycia surowców (kopalnie siarki, rejon Bełchatowa) związane są z ubytkami mas skalnych pod powierzchnią ziemi i przejawiają się tąpnięciami o różnej sile.
Jeżeli dojdzie ,do nagłej aktywizacji tektoniki,,te doświadczenia nalreży brać pod uwagę.
To w sumie lista potencjalnych ,tego typu zagrożeń.
Najbardziej zagrożone jest południe Polski, tereny podgórskie i górskie.
Dosyć bezpieczne są tereny centralnej i wschodniej Polski. Tu nie powinno nic grozić.
Do tego trzeba dodać jedno z najsilniejszych trzęsień ziemi w Polsce w 2004r.,na północy i północnym wschodzie.Ja wtedy siedziałam na II piętrze przed komputerem, który zaczął podskakiwać a ściany budynku się kołysały. Sąsiad z pokoju obok myślał, że fundamenty „siadają”.
Joanna, dzięki za Twoje świadectwo osobiste
A wydawałoby się, że to geologicznie stabilny i spokojny obszar !
Nie wykluczałbym, że to były wstrząsy wymuszone w celu penetracji zasobów mineralnych, które na północnym wschodzie Polski są podobno obfite i różnorodne. A po analizie charakterystyk widma można oszacować poszczególne złoża - zarówno co do rozlokowania, jak i struktury - w tym jakich minerałów można się spodziewać.
Co to za kpiny,dopiero co „przepowiadałeś” ,
teraz dziekujesz za „śwaidectwo” ,
kiedy zaczniesz „konsekrować”
Misiu.
Pan chyba zazdrosny, Panie Zenobiuszu ?
Słynne trzęsienie ziemi w Gdańsku
.
O ile pamiętam miało około 5,5 stopni i wynikło z nagłego odpuszczenia dna Bałtyku, zjawiska występującego dość często i będącego skutkiem zniknięcia lądolodu który wciskał dno Bałtyku jakieś 50tys lat temu
Oczywiście, że to się zacznie. W momencie gdy zaczną wiercić na całego. To samo co się dzieje w USA. Już chcą to wykorzystać dla swoich chorych idei zastrasznia.
Słuszna uwaga - na terenach sejsmicznych jak grecja czy Włochy, nie wspominajac już o Azji trzęsienia ziemi są stałym elementem niemalze codziennosci - z perspektywy Polaka zamieszkujacego Italię pisał o tym GHGrudziński, było to coś niemalze „mistycznego’ dla niego i ten wątek czesto pojawia się w jego twórczosci.
Natomaist tzresienie ziemi w Polsce czy innym terenie asejsmicznym to idealny wręcz straszak
Łoj co to będzie, co to będzie - zawali się iles tam domów, zginie jakaś ilosć ludzi, no ale to, ze rocznie 5 tys ginie od wypadków drogowych z głupoty i pijanstwa, ileś nie otrzymuje pomocy medycznej z powodu planowej likwidacji służby zdrowia, ileś zabijają „lekarswa” czy szczepionki, albo ‚stary dobry’ killer jak grypa, miażdzyca czy wylew, ze prawie miliard (!) ludzi juz wyabortowano, jak wynika z jednego z objawień czy wyliczeń statystycznych, itd. itp., to nikogo nie interesuje…
Byle tylko sensacja!
W Illinois, choć nie jest to rejon sejsmiczny - na początku stypendium zapoznano mnie z instrukcją jak postępować w przypadkach earthquakes i tornados (które tam się zdarzają). I na tym się wtedy skończyło.
Natomiast jeszcze lepiej było w Tokio, bo rano od recepcjonistki hostelu dowiedziałem się, że przespałem dość intensywne trzęsienie. A co by było gdybym się obudził i wpadł w panikę leżąc w czwartej „szufladce” od podłogi ? Albo gdybym w ogóle zrezygnował z wyjazdu na konferencję w sejsmicznej obawie ?
Strach ma wielkie OOczy
I dlatego hańba tym, którzy go cynicznie nakręcają !
Muląca 10 kwietnia 2013 at 17:54
„@P2 Ile tobie płacą za uspakajanie społeczeństwa?”
W Walii ogłoszono epidemię odry. 800 zachorowań , od tylko samego czwartku stwierdzono 78 nowych zachorowań. Ludzie z tego powodu ocipieli i jak jeden mąż ślą swe pociechy na rzeź, by zaszczepić swoje dziecko śiertelną szczepionką MMR! Niezaszczepione dziecko nie może uczęszczać do szkoły, czyli de facto rodzic nie ma wyboru i MUSI zaszczepić…
http://www.guardian.co.uk/society/2013/apr/19/measles-outbreak-swansea-death
http://www.walesonline.co.uk/news/wales-news/measles-cases-wales-top-700-2595560
Sam swojego dziecka nie zaszczepiłem…Jak na razie z każdą wizytą w przychodni szczepionka jest mi „strongly recommended”(taki sprytny angielski zwrot) …Oczywiście byłem już straszony jakąś lokalną epidemią, ale moje stanowisko w tej sprawie jest nie ugięte. Zobaczymy jak potoczą się wypadki…
Kolejna eliminacja głupich ludzi. Może w efekcie tak ma być?
„Niezaszczepione dziecko nie może uczęszczać do szkoły, czyli de facto rodzic nie ma wyboru i MUSI zaszczepić…”
W OGÓLE nie moze czy tylko w czasie epidemii?
Ma wybór - zabrać ze szkoły i rozpocząć homeschooling, również z innymi podobnymi rodzicami. Nawet w Polsce to ostatnio zliberalizowano i jest dużo łatwiej o to…
Krystyna Szumilas wciąż ignoruje rodziców i wspina się na wyższe poziomy absurdu. Pani minister, dajmy już spokój z tą reformą
Minister Krystyna Szumilas nie reaguje na apele rodziców, którzy domagają się odwołania tzw. reformy edukacji, nakładającej na sześciolatki obowiązek szkolny. Co więcej, wbrew społecznej kampanii, w której znani rodzice m.in. Marcin Dorociński, domagają się od ministerstwa przynajmniej prawa wyboru, minister Szumilas na stronach”Newsweek.pl” zapowiada, że reformy nie zaniecha.
Sceptyków zachęcam, żeby spojrzeć na reformę pod kątem szans, jakie daje ona dzieciom. Wcześniejsza edukacja w szkole pozwala sześciolatkom na szybsze rozbudzanie ich potencjału intelektualnego, procesów poznawczych – spostrzegania, myślenia, rozwiązywania problemów, ponieważ pierwsze lata życia to czas kiedy umysł jest jeszcze niezwykle plastyczny. Szkoła umożliwia znacznie intensywniejsze wykorzystywanie tych możliwości dziecka niż przedszkole. A z drugiej strony szkoła zapewni dzieciom, które potrzebują korekty jakiś deficytów rozwojowych, wcześniejszą pomoc psychologiczno-pedagogiczną. W rezultacie reforma spowoduje, że dzieci będą lepiej przygotowane do następnych etapów edukacyjnych
http://wpolityce.pl/artykuly/52059-krystyna-szumilas-wciaz-ignoruje-rodzicow-i-wspina-sie-na-wyzsze-poziomy-absurdu-pani-minister-dajmy-juz-spokoj-z-ta-reforma
„W rezultacie reforma spowoduje, że dzieci będą lepiej przygotowane do następnych etapów edukacyjnych”
Tak następnych etapów edukacyjnych no już wiemy jakiej edukacji.
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=Xud3wb2AFUg
Tu bym nie przesadzał, intencje nie muszą być złe. Ja też jestem efektem eksperymentu - poszedłem do szkoły podstawowej w wieku 6-ciu lat. I jakoś nie narzekam.
Oczywiście, może tu chodzić o oderwanie dziecka od rodziców, ale z tym też można walczyć.
Tu chodzi o ratowanie miejsc pracy w szkole z powodu niżu dem. i niewystarczającej chyba liczby miejsc w przdszkolach, jak zerówka stała się obowiązkowa…
- zreszta co to za różnica, jak i tak zerówka jest obowiazkowa - czy odbywa się w szkole czy w przedszkolu, no chyba ze przy obowiązku szkoły dla 6 latków i zerówka stanie się obowiązkowa dla 5 latków, wiec byłby to przekręt…
A potem jakieś przedszkola dla 3 latków itd.
A potem żłobki, a potem uznają, ze dzieci w ogole maja być w zakładach opieki, jak w Rosji…
Naukowcy srodowiskowi Eugene Franklin Mallove, Juventina Villa Mojica i Dorothy Stang zostali zamordowani po opublikowaniu wyników badań laboratoryjnych stwierdzajacych co ma wspolnego Chemtrails z masowym pomorem ryb, roślin i ssaków w połączeniu.
Raport Alarmierdender Dane Wiggington, który wyjaśnia obecne środki geo techniczne.
http://www.politaia.org/wissenschaft-forschung/dane-wiggington-deckt-geo-engineering-katastrophe-auf/
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=T1I4yi6apyo#!
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=SB_Q2_3JzLw
To poszukiwania ,w jakże tragicznie słuszną stronę.Faktem jest ,że można z tym walczyć,ale na tym blogu,jest wyspecjalizowany zespół ośmieszania i tego wątku,wciąż w tym samym składzie.
nie znasz się na tym blogu, wątek chemtrails tu był wielokrotnie rozważany, więc nie bujaj…
A kk7qq jest naszym sprawdzonym „czujnikiem” tego typu zjawisk.
Ostatnio dyskutowaliśmy linkowany przez nią materiał pokazujący tandemy - jakby samolot rozpylający tankował „syf” w powietrzu.
Więc reakcja Zenującego wskazuje jak zenora jest zacofana w relacji do MP
.
Zatrzymał się na Nibiru i El Hierro.
I się jeszcze dziwi, że nawet żywy duch myszlonce - ten z plaży - nie chce nogi postawić w zenorze. Nie mówiąc o ks. Skwarczyńskim, libro77 i luxjacek vel k^e^f^i^r.
Hej libro! - jesteś tu ?
Ciekawe,ja mam cały zestaw wypowiedzi Perys-kop@ ,i hjk@-ex….@ ośmieszający walkę z chemtreilami,chembustery i orgonity.Nie będę ich szukał.Zainteresowani znajdą na blogu.
http://samotnywilk2011.wordpress.com/
hjk@=ex student@.
Nie chce mi się więcej szukać.
Hipokryzja sięga szczytów.
http://samotnywilk2011.wordpress.com/2012/07/25/kto-nie-lubi-orgonitow-cdn/
hjk on 25 lipca 2012 at 16:09 said:
Do”.Nasza podobna akcja,prawdopodobnie zakończyła się sukcesem,zważywszy że Bałtyk zaczął wyrzucać martwe ryby,o których do dziś cicho,tak w mediach jak i w internecie”
A badał ktoś te ryby w ogóle, dlaczego zdechły? bo to ze bałtyk wyrzucił zdechłe ryby to zaden dowód, to najwyżej tylko sugestia, ze „to mogło być to”
Badania ryb by cos mogły wiecej powiedziec.
dalej nie ma źródeł tylko jakieś nieokreślone wynurzenia.
Widzisz, nikt tu nie „zwalcza” orgonu, tylko co najwyżej @polskość kwestionuje jego „moc”, bo dawanie falszywej nadziei też jest podłościa w okreslonych warunkach.
Dziękuję za te materiały,wkleiłem je ,
tam gdzie będą poważniej potraktowane.
http://samotnywilk2011.wordpress.com/2013/04/23/sytuacja-nabiera-dynamikiczas-przyspieszyl/
Teorie spiskowe co po niektórych są jak perpetum mobile
same się napędzają
”Większość ludzi żyje w świecie iluzji wytworzonym przez ich własne myśli, z którymi się utożsamiają.”
http://nadziejadlaciebie.blogspot.ca/2012/10/safi-nidiaye-otworzcie-serca-zamiast.html
„UE chce regulowac uprawy owocow i warzyw ,ogrody !
Komisja Europejska chce w przyszłości wymagania użycia standardowego materiału siewnego rolników i ogrodników. Stare i rzadkie odmiany mają niewielkie szanse zatwierdzenia, ich uprawa jest karalna - nawet jeśli uprawiane w prywatnym ogrodzie ! ”
brzmi jak kiepski zart …
http://deutsche-wirtschafts-nachrichten.de/2013/04/23/eu-will-anbau-von-obst-und-gemuese-in-gaerten-verbieten/
A myslisz,ze dlaczego próbują doprowadzić do zlikwidowania ogródków działkowych ?
Żeby zlikwidować rozproszony ale efektywny bank nasion roślin uprawnych.
Wtedy beda właścicielami opatentowanych w końcu wszystkich nasion. Inne będą zabronione.
To nie żart.
Wczoraj słyszałem gdzieś (źródła nie pamiętam. Prawie już zasypiałem gdy to słyszałem ale utkwiło mi w pamięci, w sensie ogólnym) że chyba w Nowej Zelandii(?) taki zakaz już obowiązuje.
W jakimś stanie w USA… Pensylwania?!.
Kiedy mówię o tych planach ludziom, pukają się w czoło, twierdzą że to niemożliwe… dziwnie na mnie patrzą.
Nie wiedzą z czym i z kim mają do czynienia.
Praktycznie w kręgach w których się obracam mało kto wie (po za tymi których w pewnym sensie udało mi się choć częściowo uświadomić) o Protokołach MS, nikt nie słyszał też o „Agendzie 21″ czy „Codex Alimentarius”.
„Sen srebrny Salomei” się szykuje.
Oby również co do zakończenia.
Jezu, ratuj nas.
Dlatego jak ktos gdzies napisał, gdyby ktoś chciał zainwestować, to w taki tam swój mini-bank nasion, jak u Norwegów na Szpicbergenie…
A nie w jakieś tam złoto, srebro i inne tam takie.
Bo inwestować trzeba w to co w danym momencie jest tanie. Ale na skutek jakichś okolicznosci moze stac sie extremalnie drogie, moze nawet nie w kategoriach pieniężnych…
A my juz mniej więcej wiemy, jakich i kiedy, to moze być, nawet nie tak odległych jak by sie wydawać mogło…
Czy wszystkim ten SZOKUJĄCY TEMAT jest znany?
Straż miejska w Toruniu brutalnie skatowała przechodnia, za nic!
Dzisiaj około godziny w Toruniu Strażnicy Miejscy blisko Rynku Staromiejskiego szukali rozrywki, okładając niewinnego człowieka, który szedł na dworzec główny by wrócić do Żony. Jeden ze strażników w okularach (na filmie video widać wyraźnie twarz) wskoczył nogami na poszkodowanego, który leżał już na ziemi. Nie chciał się wylegitymować gdyż jak twierdzi: “nie brał Pan udziału w zatrzymaniu” Poszkodowany miał tak zaciśnięte nadgarstki kajdankami, że aż ręce zrobiły się sine.. w samochodzie potraktowali człowieka jak zwierze… Policja była wzywana 3 razy i za każdym razem nie pojawiła się gdyż byli na meczu… za To pojawił się kolejny Patrol Straży Miejskiej łącznie było 9 Strażników. Z Jednego nagrania usłyszycie wypowiedź młodej kobiety, która chciała pozostać anonimowo, usłyszała rozmowę strażników że jak oni się teraz wytłumaczą przełożonemu, że tak potraktowali człowieka, który szedł sobie spokojnie na dworzec i został okładany niewinnie… Nagranie Wyjaśnia Wszystko:
http://kefir2010.wordpress.com/2013/04/21/straz-miejska-w-toruniu-brutalnie-skatowala-przechodnia-za-nic-18/
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=451858954895403&set=o.543854275628660&type=1&theater
Tylko ze na karcie napis mówi mniej wiecej coś takiego, ze to „jogger” ma być terrorystą, bo nikt nie podejrzewa nieszkodliwego biegacza”…
Cichy Głos: „…Jeśli trzeba walczyć o tą prawdę -walczmy .Drążmy ,nagłaśniajmy temat aż do skutku .Bierność jest najgorsza …”
Otóż to !
Pamiętam jak w środku nocy podrzucałaś nam ciekawe linki z dyżuru!
W środku nocy to ja smacznie śpię i nie lunatykuję
Otóż to !
I bardzo dobrze, że skończyłaś z dyżurami po nocach,
bo podczas snu nasz organizm regeneruje się najintensywniej.
A osoby pracujące na zmiany zazwyczaj płacą za to zdrowiem.
Dobranoc
Gdy widzę ten uśmiech to tylko patrzeć ,z której strony przyjdzie atak .Nie dam się sprowokować,wciągnąć do bagienka
i nie będę udowadniać ,że nie jestem wielbłądem ,bo nim po prostu nie jestem i tyle.Wiem że cichy głos porusza nie raz prawdę ,która jak wiemy solą w oku stoi .
Nie mogę dotąd zrozumieć dlaczego, gdy chciałam uczcić chwilą zadumy ofiary Smoleńskie zostałam zaatakowana razem z P.Kefirem To są elementarne sprawy .Nikt z tym nic nie zrobił a powinien .To jest nie pisany obowiązek każdego Polaka przez duże P .Jestem nienajgorszym obserwatorem .Porównując siebie do Robaka ,nie miało to nic z inspiacjii.Jeśli pan Peryskop twierdzi ,że działa w słusznej sprawie to ja chcę to widzieć a nie tylko się domyślać .
Miłego dnia
Przepraszam ale małe sprostowanie .Przepraszam p Kefira ale to chodziło o p Kapsla .Oczywiście za pomyłkę jeszcze raz przepraszam .